Do tej pory najbardziej negatywne sygnały, pojawiające się w zagranicznych mediach docierają do nas z Hiszpanii. To tam wielu producentów trzody chlewnej zastanawia się nad całkowitym opuszczeniem tego sektora produkcji.

Według Alberto Herranza, dyrektora Ancoporc, (stowarzyszenia zrzeszającego producentów trzody chlewnej w Hiszpanii) szacowany już teraz spadek pogłowia świń w Hiszpanii w optymistycznym wariancie wyniesie od 5 do 10 proc.

Niektóre gospodarstwa mimo starań, nie zdążą się dostosować  z powodu trudności w uzyskaniu kredytów na sfinansowanie modernizacji gospodarstw, podkreśla dyrektor Ancoporc. Podobał się artykuł? Podziel się!