Światło to bardzo ważny składnik mikroklimatu chlewni. Jego intensywność oddziałuje zarówno na procesy fizjologiczne zachodzące w organizmach zwierząt, jak i na komfort pracy osób obsługujących stado. Oświetlenie decydować może o wynikach rozrodu i tuczu, a jego nadmiar lub niedobór może być groźny dla zwierząt. Jednocześnie, dla personelu praca w nieoświetlonych pomieszczeniach wymaga większego wysiłku, i łatwiej w takich warunkach przeoczyć objawy chorobowe czy oznaki rui. Widać jest więc, że optymalne oświetlenie jest w chlewni niezbędne. No właśnie: optymalne czyli jakie?

W myśl obowiązujących obecnie przepisów, zabronione jest przetrzymywanie zwierząt w całkowitej ciemności lub przy stałym oświetleniu. Minimalna długość dnia świetlnego nie może być również mniejsza niż 8 godzin natężenie światła nie może być mniejsze niż 40 lx. Optymalna wartość natężenia światła dla poszczególnych grup produkcyjnych trzody to odpowiednio 50 lx dla tuczników i warchlaków, oraz 100 lx dla loch.

Pamiętajmy o tym, że zbyt intensywne oświetlenie również jest szkodliwe. Przy zbyt jaskrawym oświetleniu, lub przy zbyt długim czasie trwania dnia świetlnego świnie mogą być niespokojne, a w takich warunkach łatwiej o przypadki agresji oraz spadek współczynnika wykorzystania paszy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!