Woda stanowi główny składnik każdego organizmu zwierzęcego. Nie inaczej jest w przypadku świń. Przykładowo, organizm tucznika o masie 110 kg zawiera w sobie przeciętnie 60 kg wody. Ocenia się że ubytek 15 proc. wody obecnej w o ustroju stanowi już poważne zagrożenie dla życia zwierząt. Kwestia odpowiedniego zaopatrzenie zwierząt w płyny szczególnego znaczenia nabiera w okresie wysokich temperatur – wtedy bowiem straty wody z organizmu są wyższe, ponadto brak swobodnego dostępu do wody sprzyja przegrzaniu organizmu. To jednak nie jedyne negatywne konsekwencje niedostatecznego zaopatrzenia zwierząt w wodę: taki stan rzeczy ogranicza spożycie paszy, co u tuczników odbija się wolniejszym wzrostem. Odwodnienie skutkuje zmniejszeniem ilości i pogorszeniem jakości nasienia, a u loch ogranicza wydajność laktacji oraz zmniejsza liczebność miotów. Przyjmuje się że poszczególne grupy trzody powinny pobrać dobowo odpowiednio:

Prosięta: 1-2 litry
Warchlaki: 1-5 litrów
Tuczniki: 15 – 45 kg: 4 – 8
Tuczniki pow. 45 kg: 6 – 10 litrów
Lochy luźne i prośne: 12 – 20 litrów
Lochy karmiące: 25 -35 litrów
Knury: 8 – 10 litrów

(źródło: „Systemy utrzymania świń. Poradnik”)

Aby umożliwić zwierzętom pobranie takich ilości wody, kojce w których przebywają powinny być wyposażone w poidła automatyczne. Ważne aby znajdowały się one na odpowiedniej wysokości (dostosowanej do wieku zwierząt). Nie zapominajmy także że równie ważnym parametrem jest prędkość przepływu wody w poidłach – również musi być ona dopasowana do konkretnej grupy zwierząt. Poidła muszą być utrzymane w nienagannej czystości, w przeciwnym razie zwierzęta mogą bowiem nie chcieć z nich korzystać.

Podobał się artykuł? Podziel się!