Zainteresowanie zagranicznymi prosiętami i warchlakami stale rośnie. Wskazują na to nowe dane IERiGŻ. Kupujących nie odstrasza nawet wysoka cena zwierząt. Jednym z argumentów jest wyższa waga zwierząt podczas zakupu, która później częściowo gwarantuje łatwiejszy tucz.
 
- Zmiana jest znacząca. W pierwszym półroczu 2012 r. import żywej trzody chlewnej wynosił 1 573,6 tys. szt. W tym roku, w analogicznym okresie wzrósł już do 2 214,5 tys. szt. W pierwszej połowie bieżącego roku świnie sprowadzaliśmy głównie z Danii i z Niemiec – mówi Danuta Rycombel z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

W omawianym okresie zaimportowano około 1 640 tys. szt. z Danii, z kolei około 548,1 tys. szt. z Niemiec. Przeciętna waga importowanych świń wynosiła 45 kg, a ich średnia cena to 80 euro/szt. netto.

Warto przypomnieć, że jeszcze dwa lata temu, w 2011 r., w analizowanym okresie import świń na tucz był na poziomie 1146,4 tys. szt. Podobał się artykuł? Podziel się!