PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Instalacja wodna również wymaga czyszczenia

Instalacja wodna również wymaga czyszczenia Instalacja wodna w chlewni to często bagatelizowany element wyposażenia budynku. Fot. Shutterstock

Czyszczenie instalacji do pojenia zwierząt to nie tylko dbałość o higienę chowu, zdrowie świń i ich dobre wyniki produkcyjne. To również działanie, które może w razie kontroli gospodarstwa uchronić stado przed jego blokadą.



Instalacja wodna w chlewni to często bagatelizowany element wyposażenia budynku. W praktyce utrzymanie jej w odpowiedniej czystości może mieć spore znaczenie dla zachowania wysokiego statusu zdrowotnego zwierząt, jak i dla właściwego prowadzenia produkcji, zgodnie z wymaganiami weterynaryjnymi.

TRUDNY DO USUNIĘCIA BIOFILM

Głównym problemem linii pojenia zwierząt jest biofilm, czyli tzw. błona biologiczna, która powstaje na granicy ciało stałe-ciecz. Jest to śluzowaty, wielokomórkowy twór stworzony przez różne szczepy i gatunki drobnoustrojów, a także substancji organicznych i nieorganicznych. W skład biofilmu mogą wchodzić nie tylko bakterie, ale też grzyby oraz glony. Jego powstawanie to proces wielostopniowy (rysunek). Do powierzchni rury przyczepiają się tylko te drobnoustroje, które mają zdolność adhezji. Na początku kolonizacji powierzchni przez mikroorganizmy, utworzoną przez nie powłokę można łatwo usunąć. W miarę upływu czasu proces postępuje, a drobnoustroje wytwarzają specyficzne wiązania z powierzchnią, do której przylegają. Po dobrym przytwierdzeniu do podłoża, kolonie bakterii zaczynają dojrzewać. To oznacza, że drobnoustroje zaczynają się różnicować w zależności od warunków, w jakich bytują. Wówczas mogą zachodzić także mutacje niektórych genów, przez co mikroorganizmy stają się bardziej oporne na zwalczanie.

Wraz ze wzrostem biofilmu i ubytkiem tlenu rośnie udział przeprowadzanych beztlenowych szlaków metabolicznych w namnażających się mikrobach. Zostaje również zahamowana produkcja niektórych enzymów i substancji. To powoduje, że drobnoustroje bytujące w biofilmie nabierają innych właściwości niż te same drobnoustroje żyjące poza instalacją. Rozbudowany biofilm zaczyna się pokrywać zewnątrzkomórkowymi polimerami, zbudowanymi głównie z polisacharydów. W ostatniej fazie rozwoju ta warstwa osiąga tzw. krytyczną grubość i zaczyna pękać, a drobnoustroje w dużych ilościach zaczynają uwalniać się do przepływającej wody.

W chlewniach, gdzie instalacje nie są myte i dezynfekowane, można się spodziewać, że biofilm będzie istotnie wpływał na zdrowotność zwierząt i skuteczność przeprowadzanych terapii leczniczych zwierząt przy podawaniu leków w wodzie. Może też reagować z podawanymi lekami, osłabiając ich działanie, ale i doprowadzać do przewlekłych i trudnych w leczeniu zakażeń zwierząt. Nieusuwany miesiącami, a czasami latami biofilm jest także jednym z czynników prowadzących do uszkodzeń, zwiększając korozję rur i elementów instalacji wodnej.

SKUTECZNE CZYSZCZENIE

Zalecenia do czyszczenia instalacji wodnych dla ferm trzody chlewnej mówią o konieczności mycia i dezynfekcji linii po zakończeniu każdego rzutu produkcyjnego. Chodzi tu głównie o rozbicie biofilmu, odkamienienie instalacji i usunięcie zalegających złogów zanieczyszczeń. Na rynku pojawia się coraz więcej preparatów, które umożliwiają przeprowadzenie samodzielnego czyszczenia linii pojenia. Ich skład bazuje zazwyczaj na związkach kwasu solnego, nadtlenku wodoru, niektóre zawierają również nanocząsteczki srebra, które mają naturalne właściwości odkażające. Środki wytworzone na tej bazie są wystarczające do rozbicia biofilmu i usunięcia zanieczyszczeń. Czyszczenie polega na napełnieniu instalacji 1-proc., maksymalnie 3-proc. roztworem preparatu i pozostawieniu go w instalacji do 24 godz.. Po upływie tego czasu należy przepłukać instalację bieżącą wodą, aż przestaną z niej wypływać widoczne zanieczyszczenia.

Preparaty na bazie tych związków są łatwe i bezpieczne do stosowania, nie powodują również korozji instalacji. Po czyszczeniu warto zadbać o zakwaszenie wody, które pozwoli na rozbicie kamienia zalegającego w instalacji. Zakwaszacze świetnie ograniczają również wzrost bakterii, które sprzyjają zakażeniom układu pokarmowego, są to np. Salmonella czy E. coli. W celu dalszego przeprowadzania sanityzacji instalacji, po wcześniejszym wyczyszczeniu, do wody dodaje się preparaty z mieszaninami kwasów organicznych, jak np. kwas mrówkowy, propionowy, cytrynowy, benzoesowy czy mlekowy. Wpływają one nie tylko korzystnie na utrzymanie dobrej higieny w instalacji, ale poprawiają też funkcjonowanie układu pokarmowowego świń. Jest to istotne z powodu spożywania przez trzodę chlewną pasz z wysoką zawartością białka, która podnosi pH treści pokarmowej w żołądku, co sprzyja infekcjom i owrzodzeniom narządu.

INSTALACJA WODNA MOŻE BYĆ SKONTROLOWANA

Regularne czyszczenie instalacji po każdym rzucie produkcyjnym zwierząt lub po przeprowadzeniu koniecznego leczenia świń antybiotykami nabiera innego znaczenia, gdy w gospodarstwie jest przeprowadzana kontrola przez Inspekcję Weterynaryjną. Nie należy się dziwić, gdy kontrolujący inspektor zechce pobrać w gospodarstwie nie tylko próbkę paszy, ale i wody do analizy.

W ramach Planu Urzędowej Kontroli Pasz Inspekcja Weterynaryjna ma obowiązek monitorowania zawartości substancji niedozwolonych, w tym antybiotyków nie tylko w paszach i w wodzie, którą piją zwierzęta. To już w sumie trzeci rok, od kiedy do PUKP został dołączony monitoring antybiotyków w wodzie w gospodarstwach trzody chlewnej i drobiu. Przypisanie wody do listy kontrolowanych przez inspekcję elementów w gospodarstwie wynika ze zwiększającego się ryzyka powstawania lekooporności wśród drobnoustrojów chorobotwórczych identyfikowanych w produkcji zwierzęcej, ale też zagrażających poważnie zdrowiu człowieka. Nie jest to krajowy wymysł, ale zagrożenie, z którym walczy aktualnie cały świat.

Oczywiście nie można zapominać, że w codziennej produkcji zwierzęcej zdarzają się momenty, gdy podanie antybiotyku jest konieczne w celu wyleczenia zwierząt. Trzeba jednak pamiętać, że duża część leków jest podawana w wodzie i nawet po zakończeniu leczenia ich ślady w instalacji mogą pozostać przez dłuższy okres czasu, jeśli linia nie została wyczyszczona. Zalegający w rurach biofilm również stanowi blokadę do skutecznego wypłukiwania pozostałości leków z systemu pojenia. To właśnie te śladowe, czyli niskie, nieterapeutyczne poziomy antybiotyków przyjmowane przez zwierzęta oraz ludzi niosą ze sobą ryzyko wzrostu w środowisku ludzi i zwierząt antybiotykooporności.
Niedoczyszczona instalacja może oznaczać blokadę stada

Próbkobrania w gospodarstwie zazwyczaj dokonuje powiatowy inspektor ds. pasz, a materiał zostaje przekierowany do Zakładów Higieny Weterynaryjnej. Otrzymanie z ZHW wyniku dodatniego oznacza stwierdzenie jakiejkolwiek obecności antybiotyku w badanej próbce. W przypadku stwierdzenia substancji hamujących w wodzie dalsze badania są przeprowadzane przez Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach, w celu określenia, jaki dokładnie antybiotyk znajduje się w badanej próbie.

Niestety, ale przy każdym dodatnim przypadku Powiatowy Lekarz Weterynarii wydaje decyzję blokującą stado oraz decyzję nakazującą oczyszczenie instalacji do pojenia zwierząt, w celu usunięcia nawet znikomych pozostałości antybiotyków. Kolejne próbki wody do badań sprawdzających są pobierane dopiero po oczyszczeniu linii do pojenia zwierząt. Jeżeli wynik będzie negatywny, wskazujący na brak jakiejkolwiek zawartości antybiotyku w wodzie, to PLW ustali okres karencji dla stwierdzonego wcześniej leku, który będzie się zaczynał od dnia uzyskania wyniku dodatniego. Po zakończeniu okresu karencji zwierzęta mogą zostać skierowane do uboju, a produkty wytworzone z takiego mięsa są bezpieczne i normalnie wprowadzone do dalszego obrotu.

Według wstępnych danych za 2015 r. Inspekcja Weterynaryjna na terenie całego kraju pobrała w sumie ok. 3300 próbek wody, w tym 1000 w gospodarstwach utrzymujących trzodę chlewną. Stwierdzono w tym zakresie blisko 100 nieprawidłowości, z czego 1/3 dotyczyła gospodarstw utrzymujących świnie. W roku bieżącym Inspekcja Weterynaryjna planuje pobrać łącznie 4000 próbek wody w kierunku wykrywania substancji przeciwbakteryjnych.

Jednocześnie warto podkreślić, iż stwierdzane w próbkach wody stężenia antybiotyków, w większości były na poziomach, które nie niosły ze sobą ryzyka kumulacji w tkankach jadalnych, mleku oraz jajach. W związku z tym stwierdzane stężenia antybiotyków w wodzie do pojenia zwierząt nie stwarzają ryzyka wprowadzenia na rynek środków spożywczych pochodzenia zwierzęcego
z niedopuszczalnymi poziomami antybiotyków. Jednak wynik dodatni zawsze będzie oznaczał dla producenta zwierząt kłopotliwą i podnoszącą koszty produkcji blokadę stada.

 

Artykuł pochodzi z lutowego wydania magazynu "Farmer"

Już teraz zamów prenumeratę!

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.102.236
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!