Okazuje się, że wszystkie rośliny - zioła zjadane przez zwierzęta są wykorzystywane przez ludzi w fitoterapii i profilaktyce wielu schorzeń. Fakt ten spowodował, że postanowiono wrócić do korzeni, wprowadzając alternatywną i jednocześnie naturalną metodę zastąpienia antybiotykowych stymulatorów wzrostu przez dodatki ziołowe do paszy dla zwierząt gospodarskich.

Zioła mają szerokie spektrum działania, m.in.: poprawiają mleczność u loch, zwiększają przyrosty i pobranie paszy, a nawet ograniczają stres u zwierząt.

Na rynku paszowym jest duża gama produktów, które są specjalnie przeznaczone dla trzody chlewnej. Niektóre firmy specjalizują się w produkcji gotowych pełnoporcjowych mieszanek paszowych z dodatkiem ziół, a inne wytwarzają oddzielne preparaty ziołowe, które można samodzielnie dodawać do zakupionej lub wytworzonej w gospodarstwie paszy.

- Aby mieszanka ziołowa była skuteczna, kompozycja ziół powinna być dobrze dobrana pod względem rodzaju ekstraktów roślinnych, a jej skuteczność powinna być potwierdzona badaniami naukowymi. Najlepiej, aby te doświadczenia były przeprowadzane w Polsce na dokładnie opisanej rasie, wówczas wyniki są bardziej reprezentatywne niż wyniki badań przeprowadzane na zagranicznych fermach. Przy dobieraniu dodatku ziołowego należy zainteresować się jego szczegółowym składem roślin oraz ilością roślin użytych do kompozycji preparatu. Tam, gdzie działanie dodatków ziołowych zostało potwierdzone, możemy liczyć na pozytywne efekty, które będzie można zauważyć w hodowli. Jeżeli na preparacie nie ma szczegółowego składu roślin, wówczas powinniśmy się powstrzymać przed eksperymentowaniem i sprawdzaniem skuteczności preparatu na własnych zwierzętach - mówi prof. dr hab. Eugeniusz Grela, dyrektor Instytutu Żywienia Zwierząt Uniwersytetu Rolniczego w Lublinie.

Podobał się artykuł? Podziel się!