Afrykański pomór świń już od niemal czterech lat pustoszy produkcję trzody w naszym kraju. O ile jednak przez pierwsze dwa lata zasięg choroby ograniczał się do terenu kilku nadgranicznych gmin, o tyle od połowy zeszłego roku pomór powoli, acz konsekwentnie rozlewa się na dalszą część kraju. Potwierdziły to wydarzenia ostatnich dni, czyli wystąpienie przypadków pomoru w okolicach Warszawy.

Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia trudno, aby tematu afrykańskiego pomoru świń zabrakło podczas konferencji „Narodowe Wyzwania w Rolnictwie”. O aktualnej sytuacji w zakresie szerzenia się choroby mówił w swoim wystąpieniu profesor Zygmunt Pejsak z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach.

W swoim wystąpieniu profesor Pejsak skoncentrował się na omówieniu dotychczasowego przebiegu choroby w populacji dzików i świń. Jak wskazywał, potężnym problemem jest brak kontroli nad problemem ASF w populacji dzików. Istnieje kilka czynników wskutek których populacja dzików urosła w naszym kraju do znacznych rozmiarów. Mowa tu między innymi o zmianach klimatycznych, ale też o dostatku pożywienia. W ostatnich latach znacząco wzrósł areał kukurydzy, a w drzewostanach jest coraz więcej dębów i buków. Sytuację pogarsza dodatkowo problem ze skutecznym odstrzałem zwierząt. W konsekwencji w drugim półroczu tego roku (a w zasadzie w ciągu nieco ponad 4 miesięcy), w kraju stwierdzono ponad dwukrotnie więcej zachorowań, niż w ciągu minionych 3,5 roku. Nie bez winy pozostają oczywiście producenci którzy nie dostosowują swojej produkcji do standardów bioasekuracji.

Jak wskazywał prelegent, najbliższe miesiące, mogą podobnie jak w zeszłym roku przynieść brak nowych ognisk ASF w stadach świń. Problem może jednak powrócić wiosną i latem przyszłego roku.

Profesor Pejsak wskazał też na zagrożenie ze strony Ukrainy i Rosji. Kilka tygodni temu potwierdzono przypadek choroby w odległości zaledwie 1 km od granic Obwodu Kaliningradzkiego, niedawno choroba pojawiła się także w bliskiej odległości z Ukrainą. Niepokoi także brak rzetelnych informacji na temat aktualnej sytuacji na Białorusi.

Podobał się artykuł? Podziel się!