Dr Marian Kamyczek z Zakładu Doświadczalnego Instytutu Zootechniki – PIB w Pawlowicach omówił w swojej prezentacji aktualną sytuacje na światowym rynku żywca wieprzowego, a także przedstawił najważniejsze możliwości poprawy opłacalności produkcji.

W pierwszej części prelegent zaprezentował najważniejsze dane, i tendencję na rynku trzody chlewnej:

- Dane z 2015 roku pokazują, że mięso wieprzowe wciąż pozostaje najważniejszym gatunkiem mięsa wybieranym przez konsumentów. Spośród 318 mln ton całkowitej produkcji mięsa, wieprzowina stanowi ponad 1/3. Mięso wieprzowe wykazuje również najwyższą dynamikę wzrostu poziomu konsumpcji wyprzedzając drób, baraninę i wołowinę. Ważnym elementem globalnego rynku wieprzowiny jest wymiana handlowa. W zeszłym roku światowy obrót mięsem wyniósł 31 mln ton, z czego wieprzowina stanowiła ponad 7,1 mln ton. W tym roku obserwuje się znaczne ożywienie wymiany handlowej, głównie za sprawą wysokiego zapotrzebowania ze strony rynku chińskiego. Polska wciąż pozostaje importerem wieprzowiny, najwięcej wieprzowiny sprowadzamy z Belgii, Niemiec, Danii, Holandii i Hiszpanii – mówił podczas spotkania dr Kamyczek.

>>>>> Zobacz relację z konferencji "Narodowe wyzwania w rolnictwie na Narodowym"

W drugiej części wystąpienia, prowadzący scharakteryzował również możliwości poprawy opłacalności produkcji wieprzowiny:

- Opłacalność produkcji determinowana jest przez wiele czynników. Na niektóre z (np. cena skupu żywca, ceny pasz czy kurs euro) producenci nie mają większego wpływu, istnieją również takie czynniki, dzięki którym z powodzeniem można poprawić dochodowość przedsięwzięcia. Mowa tu o takich czynnikach jak dobór odpowiedniej genetyki, dbałość o higienę produkcji i warunki panujące w pomieszczeniach, wybór odpowiedniej masy ubojowej, a także staranne komponowanie i przygotowywanie pasz – tłumaczył podczas spotkania dr Kamyczek.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!