PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jak poprawić wyniki żywo urodzonych i odchowanych prosiąt od lochy w ciągu roku?

Autor: Paweł Wróbel

Dodano: 04-02-2017 08:37

Tagi:

Liczba prosiąt odsadzonych rocznie od lochy jest wskaźnikiem decydującym o opłacalności rozrodu. Warto bliżej przyjrzeć się czynnikom mogącym ją obniżyć.



Rozważając zwiększenie liczby urodzonych prosiąt od maciory w ciągu roku (wskaźnik p/s/w- piglets per sow per year), praktycznie każdy hodowca uzna, że najprostszym sposobem, aby osiągnąć poprawę tego parametru produkcyjnego, jest zakup wysokoplennej genetyki. Bez wątpienia posiadanie zwierząt o wysokim potencjale produkcyjnym jest konieczne do uzyskania określonych wyników, natomiast nieumiejętne zarządzanie takimi potencjalnie wysokowydajnymi zwierzętami może rodzić poważne problemy i generować straty ekonomiczne.

Każda ferma trzody chlewnej musi kontrolować wiele parametrów i przewidywać wiele potencjalnie niekorzystnych zjawisk charakterystycznych dla stada.

Młode zwierzęta wprowadzane są do stada podstawowego w określonej liczbie wynikającej z założeń produkcyjnych danej fermy. W naszych warunkach utrzymujemy zwykle maciory do 9. porodu (rozpiętość 6-9). Takie założenie produkcyjne generuje konieczność wprowadzania 19-25 proc. loszek do każdej grupy produkcyjnej - tygodniowej, trzytygodniowej itp. Należy jednak podkreślić, że moment, w którym decydujemy się na wybrakowanie zwierząt ze względu na wiek, powinien być ustalony na podstawie wyników produkcyjnych poszczególnych grup wiekowych zwierząt stada podstawowego. Odpowiednią strukturę wiekową stada przedstawia tabela 1, gdzie, uśredniając, za optymalny podział wiekowy stada uznaje się stan, w którym około 20 proc. stada stanowią loszki, 70 proc. porody od 2. do 7. i 10 proc. porody powyżej 7., zakładając oczywiście odpowiednią (zwykle malejącą) liczbę zwierząt w poszczególnych grupach wiekowych. Loszki wprowadzane do stada podstawowego są gwarancją jego przetrwania i utrzymania produkcji na odpowiednim, założonym poziomie. Pomimo tych niezaprzeczalnych faktów wciąż popełniamy w tym względzie wiele błędów, np. ignorując konieczność ciągłego i systematycznego remontu stada podstawowego. Zakładając utrzymywanie loch do 8.-9. porodu i liczbę cykli produkcyjnych na poziomie 2,3 cyklu na rok, nie jest trudno wyliczyć, że wprowadzana loszka ma za zadanie służyć nam ok. 3,5 roku. Tym bardziej niezrozumiałe jest, że wciąż wprowadzamy do stada loszki o niewiadomym pochodzeniu, loszki bez jakichkolwiek badań, kwarantanny i aklimatyzacji lub "zwykłe" tuczniki. Wielokrotnie loszki kryte są w pierwszej wywoływanej hormonami rui lub rui transportowej, w zbyt młodym wieku i przy niedostatecznej masie ciała. Podsumowując, można stwierdzić, że powiedzenie, iż "na każde 10 błędów, które popełniamy, 9 wynika z ignorowania wiedzy, którą posiadamy, a tylko 1 z naszej niewiedzy", wciąż jest prawdziwe.

Systematyczne wprowadzanie do stada odpowiedniej liczby loszek hodowlanych zapewnia nam stabilną liczbę uzyskiwanych prosiąt od zwierząt stada podstawowego. Same loszki hodowlane natomiast mogą pochodzić z dwóch głównych źródeł:

LOSZKI Z WŁASNEJ PRODUKCJI

System ten zakłada:

  • utrzymywanie zwykle 10-15 proc. stada podstawowego tylko na potrzeby produkcji loszek do dalszego chowu (własny remont stada matecznego);
  • posiadanie odpowiednich linii lub ras knurów zarodowych lub kupowanie nasienia takich knurów;
  • konieczność prowadzenia "fermy w fermie", tj. szczegółowej kontroli kryć do produkcji loszek, tatuowania i kolczykowania prosiąt z odpowiednich "loszkowych" miotów, selekcji przyszłych matek itp. Wszystkie te czynności generują
  • dodatkową pracę i wymagają staranności prowadzenia dokumentacji hodowlanej i systematyczności działania. Prowadzenie stada zarodowego w obrębie stada towarowego wymaga również dużego kunsztu, wiedzy i profesjonalizmu ze strony załogi fermy.

Oprócz tych niewątpliwych "utrudnień" związanych z posiadaniem stada zarodowego istnieje kilka bezsprzecznych zalet takiego systemu:

  • loszki pochodzą z naszego własnego "podwórka", czyli wiemy lub powinniśmy wiedzieć o nich praktycznie wszystko;
  • znamy ich status zdrowotny, choroby, które przebyły, leki i preparaty, które były stosowane, problemy, jakie wystąpiły w trakcie ich chowu itp.;
  • znamy ich dokładny wiek, co jest przydatne na przykład do określania optymalnego momentu krycia czy szczepienia profilaktycznego przeciwko niektórym chorobom;
  • znamy pochodzenie naszych loszek (ojciec/ matka).

System namnażania loszek w obrębie własnego stada zalecałbym głównie dla stad, które borykają się z wieloma specyficznymi problemami zdrowotnymi, np. PRRSV, europejski, jak i amerykański szczep wirusa, Mycoplasma hyopneumoniae, dyzenteria itp., jak również dla stad dobrze zorganizowanych produkcyjnie.

LOSZKI Z ZAKUPU

Przyjęcie reguły, że każdy zakup z zewnątrz jest potencjalnie niebezpieczny dla naszego stada, wydaje się złotą zasadą każdego właściciela fermy matecznej świń.

Ten system pozyskiwania loszek ma zarówno zalety, jak i wady.

Z jednej strony zakup z zewnątrz zwalnia nas z obowiązków i problemów związanych z własną produkcją loszek wymienionych poprzednio, z drugiej zaś strony wnosi sporo niewiadomych, potencjalnych zagrożeń, jak i konieczności przeprowadzania:

- Kwarantanny, tj. odosobnienia zwierząt. Podczas kwarantanny loszki z zakupu nie powinny kontaktować się ze zwierzętami stada podstawowego, czyli powinny być izolowane. Postępowanie takie ma na celu z jednej strony ochronę zwierząt naszego stada podstawowego przed potencjalnymi chorobami nowo zakupionych zwierząt, z drugiej strony ochronę nowo zakupionych zwierząt przed niekontrolowanym, nagłym zakażeniem się ze strony zwierząt naszego stada podstawowego. W trakcie trwania kwarantanny, tj. minimum 3 tygodnie, optimum 4 tygodnie, należy pobrać od "nowych" zwierząt próby do badań, np. krew, wymazy itp. Pobrać należy dwa razy - zaraz na początku, tj. po przyjeździe, i po 3 tygodniach od przybycia. Ujemny wynik obu badań konkretnych jednostek chorobowych daje wysokie prawdopodobieństwo, że zwierzęta z zakupu nie są groźne dla naszej fermy.

Budynek kwarantanny winien być:

  • oddalony od budynków produkcyjnych fermy,
  • obsługiwany przez wyznaczone osoby, np. zawsze na koniec dnia pracy,
  • utrzymywany w systemie CPP-CPP, czyli pusto-pełno,
  • posiadać własne zaplecze sanitarne i szatnię.

- Aklimatyzacji, czyli czasu niezbędnego dla stopniowego kontrolowanego dostosowania się do nowych warunków otoczenia dla zakupionych zwierząt. Proces aklimatyzacji nowo zakupionych zwierząt jest procesem wieloetapowym, zwykle

długotrwałym (6-10 tygodni) i uzależniony jest w dużej mierze od typu jednostek chorobowych występujących na fermie przyjmującej. Oczywiste jest, że aklimatyzację przechodzą również zwierzęta w przypadku systemu pozyskiwania loszek z własnej produkcji, jednak taka aklimatyzacja trwa znacznie krócej, jest znacznie łatwiejsza, a potencjalne straty zwierząt znacznie mniejsze. Odpowiednio przeprowadzona aklimatyzacja daje duże szanse na uniknięcie wielu problemów po wprowadzeniu loszek do budynków stada podstawowego. Należy zaznaczyć, że metody aklimatyzacji są specyficzne dla danej fermy, a jakość przeprowadzonej aklimatyzacji powinna być skontrolowana poprzez badanie krwi na koniec jej trwania, a także potwierdzona wytworzona odporność przeciwko chorobom, na które loszki były aklimatyzowane.

System pozyskiwania loszek z zakupu najczęściej proponuję producentom posiadającym:

  • dobry status zdrowotny stada podstawowego,
  • warunki do przeprowadzenia kwarantanny i aklimatyzacji zwierząt
  • i/lub tym, którzy nie mają możliwości lub chęci do prowadzenia stada zarodowego w obrębie stada towarowego.

Zakup loszek z zewnątrz w określonych odstępach czasu zapewnia również osiąganie tzw. postępu genetycznego. W stadach, gdzie loszki remontowe pochodzą z własnej produkcji, postęp genetyczny może być zapewniany natomiast poprzez nasienie knurów używanych do inseminacji.

Już na etapie kupna loszek musimy zwrócić szczególną uwagę na miejsce (fermę) pochodzenia zwierząt i ich status zdrowotny.

Jeśli chodzi o fermę pochodzenia zwierząt, zawsze powinniśmy uzyskać informację na temat:

  • technologii produkcji fermy,
  • wyników produkcyjnych fermy,
  • stosowanych programów leczniczych i profilaktycznych na fermie,
  • statusu zdrowotnego fermy, częstotliwości i rodzaju monitoringu zdrowotnego (tj. jakie choroby są badane, jak często, ile prób jest pobieranych i od jakich grup wiekowych zwierząt, kto odpowiada za monitoring, gdzie wykonywane są badania itp.) potwierdzonego pisemnymi, oryginalnymi wynikami badań.

Dodatkowo każdorazowo powinna być sprawdzona skuteczność przeprowadzonej aklimatyzacji poprzez wykonanie badań diagnostycznych (określony procent loszek) w kierunku obecności przeciwciał przeciwko tym patogenom, na które chcieliśmy nowo przybyłe loszki uodpornić.

Oprócz bardzo często spotykanych problemów na etapie remontu stada podstawowego również inne praktycznie rutynowo stosowane procedury fermowe mogą mieć negatywny wpływ na liczbę prosiąt pozyskiwanych od macior w ciągu roku.

INDUKCJA PORODÓW

Niestety, ta przyczyna organizacyjna rodzenia się martwych prosiąt jest nadal bardzo często spotykana na fermach. Z fizjologicznego punktu widzenia prosięta nie powinny urodzić się przed 110. dniem ciąży. Płuca płodów ulegają bardzo intensywnym zmianom - dojrzewaniu między 95. a 110. dniem ciąży. Proces dojrzewania płuc jest ukończony w chwili usunięcia płynu płucnego i nabrania pierwszego oddechu po urodzeniu się prosięcia. Z drugiej strony przedwczesny poród zwiększa liczbę prosiąt obarczonych wadą rozkroczności "splay leg". Większość, tj. około 93 proc., wszystkich przypadków zamierania okołoporodowego płodów jest wynikiem przerwania lub skręcenia pępowiny i następów niedotlenienia płodu. Okres półtrwania tlenu w organizmie świni wynosi tylko ok. 5 min. Dlatego też prosięta nie mają zbyt wiele czasu na wydostanie się z macicy jako żywe od chwili wystąpienia niedotlenienia. Głównym błędem przy stosowaniu indukcji porodów jest podawanie prostaglandyn zbyt wcześnie, tj. przed 111. dniem ciąży. Zbyt wczesne podanie wiąże się z brakiem wiedzy na temat fizjologii rozrodu świń, ale najczęściej jest wynikiem złego zapisywania daty krycia danej maciory lub braku prowadzenia rejestrów dotyczących daty krycia. Skrócenie ciąży o 1 dzień poniżej 115 dni może generować spadek masy urodzeniowej prosięcia o ok. 26 g i - co gorsza - podwoić wskaźnik śmiertelności prosiąt oraz obniżyć produkcję siary nawet o 40 proc.

OKSYTOCYNA

Udowodniono, że wydłużenie się porodu z 1 do 8 godzin zwiększa liczbę prosiąt urodzonych martwo z 2,5 proc. do 10,5 proc. w miocie. Około 80 proc. wszystkich martwo urodzonych prosiąt ma miejsce w końcowej 1/3 trwania porodu. Innymi słowy: ostatnie prosięta w licznym miocie mają tylko 50 proc. szans na to, że urodzą się żywe. Obliczono również, że odstęp czasowy między kolejnymi żywo urodzonymi prosiętami wynosi średnio 13-18 minut, podczas gdy odstęp między ostatnim żywym a pierwszym martwym prosięciem wynosi średnio 45-55 minut. Należy jednak pamiętać, że przerwa między pierwszym a drugim prosięciem w miocie oraz przedostatnim a ostatnim może być dłuższa i wynosić około 30 minut.

Pępowina u prosiąt ma około 60-75 cm długości, natomiast długość drogi z końca rogu macicy, poprzez szyjkę i pochwę do jej ujścia wynosi nawet 120-180 cm. Z tego prostego matematycznego wyliczenia wynika, że macica musi kurczyć się na bieżąco, skracając dystans do ujścia pochwy oraz że przedwczesne urywanie się pępowin jest wręcz nagminne i nieuniknione u prosiąt znajdujących się w dalszych odcinkach rogów macicy. Przypuszcza się, że jest to przyczyna ok. 20 proc. przypadków martwo urodzonych prosiąt w pierwszej 1/3 czasu trwania porodu i aż ponad 50 proc. w końcowej 1/3 trwania akcji porodowej.

Chęć przyśpieszenia akcji porodowej w praktyce terenowej bardzo często prowadzi do:

nadużywania i/lub nieumiejętnego podawania oksytocyny - oksytocyna jest bardzo popularnym hormonem używanym w rozrodzie świń. Niestety, brak wiedzy na temat roli oksytocyny w procesach rozrodczych oraz jej niska cena sprawiają, że wielokrotnie hormon ten jest po prostu nadużywany. Z jednej strony oksytocyna podana w odpowiedniej dawce oraz w odpowiednich odstępach czasu znaczne skraca czas trwania porodu, jednak z drugiej strony zwiększa również liczbę prosiąt urodzonych martwo. Mechanizm zwiększania liczby prosiąt martwo urodzonych po zastosowaniu oksytocyny tłumaczy się na kilka sposobów:

  • podanie oksytocyny bez uprzedniego sprawdzenia drożności dróg rodnych samicy zawsze generuje problemy porodowe;
  • przedawkowanie oksytocyny lub zbyt częste podawanie może prowadzić do tzw. skurczu spastycznego i zablokowania akcji porodowej;
  • zbyt wczesne podanie oksytocyny również może zwiększać ryzyko przedwczesnego oderwania się łożyska lub rozerwania się pępowiny.

Niebagatelny wpływ na liczbę urodzonych i odsadzonych prosiąt na maciorę na rok ma również indeks oproszeń, tj. częstotliwość, z jaką dana maciora daje nam miot w ciągu jednego roku produkcyjnego.

INDEKS OPROSZEŃ

Indeks oproszeń determinowany jest przez 3 główne czynniki:

1. Długość ciąży - która jest praktycznie niezmienna i wynosi średnio 115-117 dni, nasz wpływ na długość ciąży jest niewielki.

2. Długość laktacji - która wg przepisów powinna trwać minimum 28 dni, czasami skracana jest do 21 dni i wtedy ma wymierny wpływ na indeks oproszeń.

3. Liczba dni jałowych - nieproduktywnych NPD (Non Productive Day), na które mają wpływ:

  • okres od wprowadzenia loszki do jej skutecznego pokrycia;
  • długość okresu od odsadzenia do pokrycia (WEI Wean to Estrus Interval), który uzależniony jest głównie od kondycji macior po odsadzeniu. Kondycja macior punktowana jest wg systemu BCS, gdzie za optymalną po odsadzeniu uznaje się kondycję około 3;
  • okres od pokrycia do powtórki, wybrakowania lub śmierci zwierzęcia, który ma zwykle największy udział w generowaniu jałowych dni na fermie.

Posiadanie wysokowydajnego stada podstawowego daje szansę na uzyskanie lepszych wyników produkcyjnych i ekonomicznych na danej fermie. Niestety, bardzo często w praktyce terenowej spotyka się sytuacje, kiedy pojedyncze parametry - urodzone i/lub odsadzone prosięta/miot - nie przekładają się w sposób proporcjonalny na uzyskiwane wartości tych parametrów w ciągu całego roku produkcyjnego. Dlatego też chęć ujawnienia pełnego potencjału drzemiącego w zwierzętach naszego stada podstawowego musi być poparta szeroką wiedzą na temat warunków naszej hodowli, jak i samej biologii zwierząt.

 

Artykuł ukazał się w styczniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.196.38.114
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!