Rozważając zwiększenie liczby urodzonych prosiąt od maciory w ciągu roku (wskaźnik p/s/w- piglets per sow per year), praktycznie każdy hodowca uzna, że najprostszym sposobem, aby osiągnąć poprawę tego parametru produkcyjnego, jest zakup wysokoplennej genetyki. Bez wątpienia posiadanie zwierząt o wysokim potencjale produkcyjnym jest konieczne do uzyskania określonych wyników, natomiast nieumiejętne zarządzanie takimi potencjalnie wysokowydajnymi zwierzętami może rodzić poważne problemy i generować straty ekonomiczne.

Każda ferma trzody chlewnej musi kontrolować wiele parametrów i przewidywać wiele potencjalnie niekorzystnych zjawisk charakterystycznych dla stada.

Młode zwierzęta wprowadzane są do stada podstawowego w określonej liczbie wynikającej z założeń produkcyjnych danej fermy. W naszych warunkach utrzymujemy zwykle maciory do 9. porodu (rozpiętość 6-9). Takie założenie produkcyjne generuje konieczność wprowadzania 19-25 proc. loszek do każdej grupy produkcyjnej - tygodniowej, trzytygodniowej itp. Należy jednak podkreślić, że moment, w którym decydujemy się na wybrakowanie zwierząt ze względu na wiek, powinien być ustalony na podstawie wyników produkcyjnych poszczególnych grup wiekowych zwierząt stada podstawowego. Odpowiednią strukturę wiekową stada przedstawia tabela 1, gdzie, uśredniając, za optymalny podział wiekowy stada uznaje się stan, w którym około 20 proc. stada stanowią loszki, 70 proc. porody od 2. do 7. i 10 proc. porody powyżej 7., zakładając oczywiście odpowiednią (zwykle malejącą) liczbę zwierząt w poszczególnych grupach wiekowych. Loszki wprowadzane do stada podstawowego są gwarancją jego przetrwania i utrzymania produkcji na odpowiednim, założonym poziomie. Pomimo tych niezaprzeczalnych faktów wciąż popełniamy w tym względzie wiele błędów, np. ignorując konieczność ciągłego i systematycznego remontu stada podstawowego. Zakładając utrzymywanie loch do 8.-9. porodu i liczbę cykli produkcyjnych na poziomie 2,3 cyklu na rok, nie jest trudno wyliczyć, że wprowadzana loszka ma za zadanie służyć nam ok. 3,5 roku. Tym bardziej niezrozumiałe jest, że wciąż wprowadzamy do stada loszki o niewiadomym pochodzeniu, loszki bez jakichkolwiek badań, kwarantanny i aklimatyzacji lub "zwykłe" tuczniki. Wielokrotnie loszki kryte są w pierwszej wywoływanej hormonami rui lub rui transportowej, w zbyt młodym wieku i przy niedostatecznej masie ciała. Podsumowując, można stwierdzić, że powiedzenie, iż "na każde 10 błędów, które popełniamy, 9 wynika z ignorowania wiedzy, którą posiadamy, a tylko 1 z naszej niewiedzy", wciąż jest prawdziwe.