W sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi omówiono sytuację na rynku wieprzowiny, także w kontekście trudności spowodowanych przez ASF.

Dyrektor departamentu MRiRW Magdalena Zasępa następująco przedstawiła sposób liczenia odszkodowań:

- Jeśli chodzi o sam mechanizm liczenia odszkodowań, to policzyłam sobie na szybko, ile otrzymałoby przykładowe gospodarstwo. Proszę mi wybaczyć to uproszczenie. Gospodarstwo hoduje np. 1 tys. sztuk tuczników. Wartość odszkodowania, to będzie wartość rynkowa. Minimalna cena takiego tucznika według danych za zeszły rok wynosiła 538 zł, a więc to gospodarstwo otrzyma 538 tys. zł odszkodowania. Do tego będzie miało minimalnie zapłacone 100 zł za rok rekompensaty za jedną sztukę przez 4 lata, czyli rekompensata dla tego gospodarstwa wyniesie 100 tys. zł za rok. W związku z tym przez cały okres obowiązywania programu odszkodowania wyniosą plus minus 938 tys. zł. Oczywiście te wyliczenia są bardzo szacunkowe i bardzo uproszczone. Będą one odpowiednio dostosowane do indywidualnej sytuacji.

Jak dodała dyrektor, będzie maksymalnie 7 tys. świń, które zostaną zgłoszone do objęcia programem bioasekuracji. Na pewno nie będzie to uwzględniana w pierwszych szacunkach całość, czyli 36 tys.

- Wysokość rekompensaty jest uzależniona od ceny rynkowej. Stawkę minimalną wyliczono w projektowanym rozporządzeniu na 400 zł za jedną sztukę w całym okresie realizacji programu – mówiła Magdalena Zasępa.

W ustawie budżetowej zaplanowano ponad 8 mln na odszkodowania i kolejnych 2,051 mln zł na rekompensaty.