Zaparcia u loch mogą być przyczyną znacznych strat w rozrodzie świń. Rozwijające się bowiem w zalegającym kale patogenne drobnoustroje mogą stać się przyczyną wystąpienia zespołu MMA. Choroba ta często prowadzi do ograniczenia lub nawet całkowitego zahamowania produkcji mleka, przez co wzrasta śmiertelność prosiąt, zmniejsza się również ich masa odsadzeniowa. Zdaniem doktora Pawła Wróbla, specjalisty chorób świń, zaparcia są problemem powszechnie występującym na większości ferm.

- Tego zjawiska jest masowa. Ocenia się że okresowo zaparcia występują praktycznie we wszystkich stadach loch. Przyczyn tego stanu rzeczy można się doszukiwać najczęściej po stronie żywienia. Często spotykanym błędem jest zbyt wczesne rozpoczęcie skarmiania mieszanki typu LK, charakteryzującej się wysokim poziomem białka i wapnia, oraz ograniczoną zawartością włókna pokarmowego. Zaparcia mogą być także efektem niedostatecznego pobrania wody przez maciory (co związane może być ze zbyt niskim przepływem wody w poidle) lub przekarmienia loch przed porodem – tłumaczy w rozmowie z naszym portalem dr Paweł Wróbel.

Zdaniem doktora podstawą profilaktyki zaparć u loch jest racjonalne żywienie zwierząt w okresie okołoporodowym.

- Na kilka dni przed planowanym terminem porodu, należy stopniowo zmniejszać wielkość dawki pokarmowej, a paszę wzbogacić dodatkiem pasz takich jak otręby, suszone wysłodki czy siemię lniane. Profilaktycznie warto też stosować sól gorzką, wykazującą łagodne działanie przeczyszczające – tłumaczy nasz rozmówca.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!