PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kiedy rzepak może zastąpić soję?

Kiedy rzepak może zastąpić soję? Fot.A Królak

W przypadku niektórych grup trzody chlewnej, śruta rzepakowa może częściowo, lub nawet całkowicie zastąpić białko sojowe. Warto jednak zachować przy tym ostrożność.



Poekstrakcyjna śruta sojowa stanowi dziś ponad połowę wszystkich pasz wysokobiałkowych stosowanych w naszym kraju. Jest to komponent szczególnie popularny w żywieniu świń. Za jej wykorzystaniem przemawia wysoka wartość odżywcza, nieograniczona wręcz dostępność, wszechstronność zastosowania i relatywnie niska cena. Nie mniej jednak pamiętajmy, że już za nieco ponad rok poekstrakcyjna śruta sojowa zniknąć może z naszych chlewni. Wszystko za sprawą osławionej ustawy wycofującej z rynku pasze pochodzące z roślin modyfikowanych genetycznie. Faktem jest, że termin wejścia wspomnianego przepisu w życie odkładano już kilkukrotnie, nikt nie daje nam jednak gwarancji że historia powtórzy się i tym razem.

Niejednokrotnie pisaliśmy już o możliwych konsekwencjach zniknięcia śruty sojowej z rynku. W najbliższych dniach skoncentrujemy się natomiast na surowcach, które w pewnym stopniu mogą zaspokoić głód białka sojowego. W pierwszej kolejności omówimy pasze rzepakowe. Ta grupa surowców wydaje się bowiem najpoważniejszym kandydatem do częściowego zastąpienia śruty sojowej.

Mianem pasz rzepakowych określa się najczęściej śrutę poekstrakcyjną i makuch. Różnic pomiędzy obiema paszami wynika z technologii przetwórstwa nasion. Mówiąc najprościej, śruta zawiera więcej białka i mniej energii niż makuch rzepakowy. Jednocześnie śruta poddana jest obróbce w wyższych temperaturach, co inaktywuje większą ilość związków antyżywieniowych. Z tego powodu szersze jest zastosowanie śruty niż makuchu.

Podstawowy skład chemiczny obu pasz jest zróżnicowany w zależności od przebiegu procesu technologicznego, jak i składu surowców wyjściowych. Uśredniając, śruta rzepakowa zawiera w swoim składzie około 35-38 proc. białka ogólnego i około 10-11 MJ energii metabolicznej w kilogramie paszy. Makuch z kolei zawiera w swoim składzie 28 – 31 proc. BO i 13,5 – 15,3 MJ EM w kilogramie. Charakterystyczną cechą pasz rzepakowych jest specyficzny skład białka. W odróżnieniu od roślin strączkowych, zawiera ono znaczne ilości aminokwasów siarkowych, a uboższe jest w lizynę. Stąd też, pasze rzepakowe dobrze bilansują się choćby z nasionami grochu, łubinu, czy też z śrutą sojową.
Zastosowanie pasz rzepakowych ogranicza obecność glukozynolanów. We współczesnych odmianach rzepaku udało się w prawdzie znacznie ograniczyć ich poziom, nie mniej jednak wciąż są obecne. Nadmiar wspomnianych związków może wywoływać biegunki i zaburzenia pracy tarczycy skutkujące zahamowaniem wzrostu. Stąd też decydując się na zastosowanie pasz rzepakowych należy ściśle przestrzegać zasad ich dawkowania.

Śrutę rzepakową skarmiać można przede wszystkim w tuczu świń. W pierwszym etapie wzrostu może ona stanowić do 10 proc. składu paszy, później zaś 15 proc.. W końcowej fazie tuczu śruta może być w zasadzie jedynym komponentem wysokobiałkowym. Surowiec ten sprawdza się też w żywieniu loch niskoprośnych, gdzie może stanowić do 10 proc. dawki. Zarówno śruty i makuchu nie powinniśmy natomiast stosować w żywieniu loch karmiących.

Makuch rzepakowy może natomiast stanowić do 10 proc. pasz dla tuczników (niezależnie od fazy tuczu), i loch prośnych.

Krajowe zalecenia żywieniowe dopuszczają wprawdzie minimalny (max. 3 proc.) udział surowca w paszach dla prosiąt i warchlaków, niemniej jednak wśród rolników skarmianie pasz rzepakowych rozpoczyna się zazwyczaj z początkiem tuczu.

W chwili obecnej krajowi producenci nie doceniają potencjału tkwiącego w śrucie rzepakowej: znaczne ilości surowca wciąż przeznaczane są na eksport. Niemniej jednak w chwili ewentualnego zniknięcia z rynku śruty sojowej, to pasze rzepakowe staną się prawdopodobnie głównym źródłem białka paszowego. Niestety ich krajowa produkcja nie zaspokoi nawet połowy zapotrzebowania naszego rolnictwa na białko. Nie trzeba tłumaczyć jak takie zaburzenie równowagi popytowo – podażowej wpłynie na poziom cen surowców białkowych i koszt żywienia zwierząt. Jeśli więc nie nastąpi kolejne odroczenie, lub wycofanie absurdalnego przepisu, początek przyszłego roku będzie również początkiem końca krajowej produkcji trzody.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • !!!!! 2017-10-31 12:17:43
    Koniec śruty GMO - to koniec hodowli w Polsce
  • BW 2017-10-30 21:22:46
    Tu nie chodzi o jakieś promowanie. Czy to się komuś podoba czy nie, w chwili obecnej to pasze rzepakowe stanowią najpoważniejszą konkurencję dla soi. Zarówno w kontekście dostępnosci, jak i wartości pokarmowej. Ale prawdą jest, że o strączkowych trzeba pisać, i pisać o nich będziemy ;-)
  • Adaś 2017-10-30 19:51:16
    Ktoś znów promuje rzepak a nam w zmianowaniu potrzeba strączkowych.
  • dawnyJohn 2017-10-30 19:10:49
    Panowie, a dałoby coś zrobić z grochem zamiast soi?
  • rolnik 2017-10-30 13:30:45
    Taka prawda, zwłaszcza u świń ciemna śruta=beztlenowiec
  • parody 2017-10-30 12:19:46
    Rzepakiem soi nie zastąpisz! Po co ciągle to wałkować?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.207.223
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!