Zakiszanie wilgotnego ziarna kukurydzy jest cenną alternatywą dla jego dosuszania. Zabieg ten jest bowiem znacznie tańszy niż skorzystanie z usług suszarni. Kiszone ziarno zachowuje wszystkie walory odżywcze ziarna suszonego, dodatkowo wykazuje również działanie probiotyczne,  zakwasza treść przewodu pokarmowego, co ma zbawienny wpływ na funkcjonowanie układu pokarmowego zwierząt.

Niestety pewnym ograniczeniem stosowania omawianego surowca w paszach dla świń jest wysoka wilgotność. Nie ma ona większego znaczenia w systemach płynnego żywienia – tam bowiem wszystkie komponenty mieszane są ze sobą z dodatkiem wody lub serwatki, i następnie w formie gęstej papki dozowane są do karmników. Stosowanie kiszonego ziarna kukurydzy w tradycyjnych systemach żywienia ma jednak pewne ograniczenia. Wysoka wilgotność surowca sprawia bowiem, że pasza mogłaby zawieszać się w automatach paszowych, czy zapychać przewody rozprowadzające paszę po obiekcie.

Stosowanie KZK w systemach suchego żywienia jest jednak możliwe, ale pod pewnymi warunkami. Po pierwsze surowiec ten nie może stanowić więcej niż 25 proc. składu paszy. Przy wyższych dawkach może dochodzić do opisanych wyżej niekorzystnych zjawisk.

Ważne jest również to, że okres przechowywania paszy z udziałem KZK jest niestety bardzo krótki. Wysoka wilgotność surowca sprawia, że w szybkim tempie w paszy mogą rozwinąć się pleśnie czy szkodliwe bakterie. Dlatego też paszę zawierającą w swoim składzie kiszone ziarno kukurydzy najlepiej jest skarmiać na bieżąco.