Podłoga, której producentem jest firma Tenderfoot, w tym roku została nagrodzona Złotym Medalem, przyznanym podczas Targów Ferma 2015 w Łodzi. Dystrybucję produktu w Polsce prowadzi firma Pellon.

Podłogę wyróżniają unikatowe ruszta. Mają owalny kształt, a do tego są poryte miękkim, gumowym tworzywem, które jednocześnie zostało przystosowane do agresywnych warunków środowiska jakie panują w chlewni.

Kształt otworów w podłodze zapewnia dobre podparcie dla nóg nowonarodzonych osesków. W pierwszych chwilach życia prosiąt ten rodzaj podłogi okazuje się bardzo pomocny. Młode łatwo zapierają się na podłodze, mogą szybciej dostać się do sutków i pobrać pokarm. Prosięta w pierwszej dobie życia nie zawsze tak stabilnie poruszają się. Często w licznych miotach zdarzają się też słabsze sztuki, którym wyjątkowo trudno jest dostać się do sutka. W przypadku plastikowych rusztów, słabe prosięta po prostu ślizgają się po takiej podłodze ,tutaj ten problem został wyeliminowany.

Ruszt umiejscowiony pod lochą jest żeliwny. W tylnej części otwory zostały tak wyprofilowane aby zapewniały losze stabilność i niwelowały poślizgi kończyn, szczególnie podczas kładzenia się, gdy może dojść do przygniecenia prosiąt. 

Co ciekawe, podłoga jest montowana wyłącznie na czterech bolcach, wykonanych ze stali nierdzewnej umieszczonych od spodu. Eliminuje to konieczność montażu dodatkowych elementów podporowych pomiędzy podłoga, a wanna gnojową.

W podłodze istnieje możliwość umieszczenia elementów grzejnych w miejscu bytowania prosiąt, mogą to być płyty z polimerobetonu, aluminium lub plastiku.

Podłoga pasuje do wszystkich chlewni. Producent po zebraniu wymiarów w budynku jest w stanie przygotować jednolitą podłogę w kształcie, który będzie pasował do danego pomieszczenia, nawet gdy w kojcu znajdują się występy, belki itp.

Ten typ rozwiązania zapewnia utrzymanie wysokich standardów higieny. Dla tej podłogi, w opcji możemy zamówić dodatkowy element z szerszymi otworami, które znajdują się zaraz za miejscem dla lochy, tak aby bezpośrednio wpadały tam odchody. Znacznie zmniejsza to nakład pracy osób obsługujących zwierzęta na sprzątanie kojców.

Podobał się artykuł? Podziel się!