Taką informację podał w środę rzecznik Borga, Frederic Vincent.

Borg wystąpił z prośbą o spotkanie na wysokim szczeblu prawie trzy tygodnie temu. Komisarz będzie starał się przekonać rosyjskiego ministra do stosowania zasady regionalizacji. Wedle tej zasady zakaz importu wieprzowiny miałby dotyczyć tylko określonych obszarów na Litwie i w Polsce dotkniętych chorobą ASF, a nie całej UE czy całych krajów.

29 stycznia Rosja zażądała od UE, aby nie certyfikowała wieprzowiny wysyłanej do Rosji, co oznacza w praktyce wprowadzenie przez Moskwę zakazu importu takiego mięsa. Powodem było wykrycie na Litwie dwóch ognisk afrykańskiego pomoru świń u dzików. W ostatnich dniach dwa przypadki ASF u dzików stwierdzono również w Polsce. Służby weterynaryjne wyznaczyły strefę buforową, obejmującą kilka powiatów w woj. podlaskim, lubelskim i mazowieckim, wzdłuż granicy z Białorusią. Na tym terenie zwierzęta muszą być m.in. trzymane w zamkniętych pomieszczeniach, a mięso nie może być eksportowane za granicę. Zgodnie z wymogami unijnymi mięso z takiej strefy musi być też specjalnie oznaczone.

Rosja chce podzielić Unię Europejską na obszary w zależności od występowania ASF. Oficjalnym zakazem wwozu na terytorium Unii Celnej, która obejmuje Rosję, Białoruś i Kazachstan, zamierza objąć Łotwę, Litwę, Estonię i Polskę. KE się na to nie zgadza. Według Komisji ewentualny zakaz może dotyczyć tylko regionów, w których stwierdzono przypadki afrykańskiego pomoru świń.

W ocenie szefa Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego "powstała sytuacja epizootyczna zagraża nie tylko Litwie, Łotwie, Estonii i Polsce, ale także Niemcom, Czechom, Słowacji, Rumunii, Bułgarii i innym krajom regionu, jak również obwodowi kaliningradzkiemu oraz szeregu rejonom Ukrainy i Białorusi".

W końcu stycznia Rossielchoznadzor zwrócił się także do służb weterynaryjnych Ukrainy o wstrzymanie certyfikowania wieprzowiny wysyłanej do Rosji w związku z wykryciem przypadków afrykańskiego pomoru świń w okręgu ługańskim.

Podobał się artykuł? Podziel się!