- Po pierwsze chcę powiedzieć, że rozmowy z ministrem (rolnictwa Krzysztofem) Jurgielem na temat obecnej sytuacji, o nowych przypadkach Afrykańskiego Pomoru Świń są dobre. Zwracamy uwagę, że to nowe rozprzestrzenienie się (ASF) miało miejsce ze względu na czynnik ludzki, ze względu na nielegalny handel (świniami) - powiedział na marginesie Forum Ekonomicznego w Krynicy komisarz UE ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenis Andriukaitis.

Dodał, że KE zwraca uwagę na "możliwości wdrożenia środków powstrzymujących nielegalny handel", a także na potrzebę informowania ludzi o niebezpieczeństwach takiej działalności.

- Oczywiście uzgodniliśmy możliwość zorganizowania w październiku wspólnego spotkania z łotewskim, estońskim, litewskim i polskim ministrem oraz służbami głównych weterynarzy, ponownej oceny naszych narzędzi i przeglądu wsparcia finansowego: w których obszarach pomagać bardziej przy użyciu instrumentów finansowych - zapowiedział komisarz.

Październikowe spotkanie ma się odbyć w Warszawie.

Jak zastrzegł, wszystkie te kwestie będą omówione z komisarzem UE odpowiedzialnym za politykę rolną Philem Hoganem. - I uzgodniliśmy możliwość wdrożenia wspólnych środków we wszystkich (tych) krajach, finansowania tych środków oraz oczywiście omawiania, ile pieniędzy przeznaczymy na te problemy w następnym okresie finansowym - powiedział Andriukaitis.

Jak wymienił, możliwe środki mogą dotyczyć różnych obszarów: łowiectwa, pobierania próbek, laboratoriów, dezynfekcji, "płacenia tym, którzy zdecydowali się na ubój zwierząt". - Wiele środków, wszystkie potrzebują instrumentów finansowych - zaznaczył.

- Jeśli uzgodnimy w październiku nowe środki, będą one niezwłocznie uruchomione na miejscu w listopadzie - ocenił.

Komisarz wskazał na uzgodnienie dotyczące możliwości użycia mięsa z dotkniętych gospodarstw w żywności przetworzonej. - Jeśli takie mięso jest przetworzone i używane w kiełbasach, jest bezpieczne - powiedział.

Afrykański pomór świń pojawił się w Polsce w połowie lutego 2014 roku. W ubiegłym roku choroba dotyczyła głównie dzików, wirusa wykryto też w trzech małych gospodarstwach rolnych. Od końca lipca w gospodarstwach odnotowano już 15 ognisk wirusa. W sumie dotychczas w Polsce wykryto 19 ognisk ASF, a choroba wyszła poza województwo podlaskie, pojawiła się w gospodarstwach rolnych na Lubelszczyźnie i Mazowszu.

Podobał się artykuł? Podziel się!