Włókno pokarmowe jest ważnym składnikiem „diety” świń. Choć w nadmiarze wykazuje działanie antyżywieniowe (szczególnie u młodych zwierząt), to jego niedobór, w przypadku wszystkich grup produkcyjnych trzody niesie ze sobą negatywne konsekwencje. Szczególne zagrożenie niedobór włókna w paszy stanowi w przypadku loch w końcowej fazie ciąży. Może bowiem doprowadzić do wystąpienia zaparć, które są bezpośrednią przyczyną syndromu MMA. Niedobory włókna mogą jednak powodować zaburzenia pracy przewodu pokarmowego także w innych grupach zwierząt. Dlatego komponując recepturę paszy, oprócz zawartości energii, białka, aminokwasów czy ważniejszych związków mineralnych uwzględnić należy także utrzymanie właściwego poziomu włókna.

Jako źródło włókna w paszach dla trzody chlewnej przez lata wykorzystywano otręby pszenne lub żytnie. Surowce te zawierają około 10 proc. omawianego składnika, ponadto w swoim składzie posiadają znaczną ilość białka, składników mineralnych i niektórych witamin. Niestety coraz częściej wskazuje się na fakt, iż większość obecnych na rynku otrąb skażonych jest mykotoksynami – produkowane są one bowiem z wierzchniej warstwy ziarna, w której gromadzi się większość szkodliwych związków. Nawet więc przy niewielkim porażeniu zboża grzybami pleśniowymi, zawartość mikotoksyn w otrębach jest wysoka.

Zamiast otrąb producenci coraz częściej stosują więc przemysłowe koncentraty włókna pokarmowego. Dodatki tego typu zawierają w swoim składzie około 70 proc. włókna pochodzenia drzewnego. Jak mówi Ryszard Kujawiak, główny technolog w firmie Sano, podstawowe zalety stosowania tego typu preparatów, to właśnie czystość mikrobiologiczna i wysoka zdolność pęcznienia w żołądku. Ta ostatnia właściwość zapewnia zwierzętom uczucie sytości, przez co są spokojniejsze.

Zastosowanie koncentratów włókna w żywieniu loch, zapewnia łatwiejsze wyproszenia i mniejsze ryzyko wystąpienia zaburzeń okołoporodowych, w tym syndromu MMA. U prosiąt zaś ogranicza ryzyko biegunek.

Przykłady omawianych preparatów, to Cellusan 70 (Sano), Blattivit Lignotop (Blattin), Lonocel (LNB) czy Arbocell (JRS). Dawkowanie wspomnianych preparatów jest podobne: zalecany udział dodatku, to 1-3 proc. składu mieszanki dla loch niskoprośnych, 1 – 1,5 proc, składu mieszanek dla loch karmiących, oraz pasz dla prosiąt i 1 – 3 proc. w przypadku pasz dla tuczników. Koszt wspomnianych dodatków oscyluje w granicach 70 zł za opakowanie 25 kg. 

Podobał się artykuł? Podziel się!