Odpas zwierząt odbywa się trzy razy na dobę. Podczas karmienia panuje porządek. Świnie podchodzą jednocześnie do koryta, dla każdej sztuki znajdzie się również miejsce. Moment karmienia to pierwszy etap gdzie można zauważyć, czy wszystkie zwierzęta są zdrowe i mają apetyt.

- Karmienie odbywa się co sześć godzin, z dłuższą przerwą w nocy więc jest to taki okres czasu, że zwierzęta powinny być już trochę głodne. Dlatego w momencie zadawania paszy świnie powinny podchodzić do koryta chętnie i wszystko wyjadać. Jeżeli któryś osobnik jest obojętny na to co się dzieje w kojcu i nie chce jeść jest dla nas pierwszym sygnałem, że może mieć jakieś problemy zdrowotne. W przypadku żywienia na sucho takiego zachowania nie udałoby się nam wychwycić tak szybko - tłumaczy Grażyna Kusior, zootechniczka fermy w Chotyczach.


Z drugiej strony żywienie dawkowane umożliwia lepszą kontrolę wyjadanej paszy po każdym karmieniu. Każdemu producentowi zależy, aby świnie zjadły odpowiednią ilość paszy, tak aby jej pobranie pokrywało nie tylko potrzeby bytowe ale żeby zapewniało uzyskanie wysokich przyrostów dobowych. Zootechniczka podkreśla, że - kontrola dobowego zużycia paszy przy skarmianiu paszą suchą jest trudniejsze.

Spadek poboru paszy, przy żywieniu paszą suchą byłby widoczny dopiero po np. kilku dniach, co odbiłoby się znacznie na wynikach tuczu. Z kolei w żywieniu na mokro mamy możliwość kontrolowania pobrania paszy po każdym karmieniu.

W zależności od tego, czy zwierzęta wyjadły całą pasze z koryta lub czy została jej zbyt duża ilość - pracownik może skorygować - dodać lub obniżyć - ilość wydanej paszy dla danego zaworu.

Oprócz własnych obserwacji, w optymalnym żywieniu do aktualnych potrzeb zwierząt pomagają sensory umieszczone w korytach. Mierzą one czas wyjadania paszy przez zwierzęta. Jest zaprogramowany razem z krzywą żywienia, która w ciągu tuczu się zmienia. Czas w jakim zwierzęta powinny zjeść jest określony i ułożony na podstawie własnych obserwacji.

Jeżeli tuczniki wyjadają paszę za szybko jest to sygnał dla komputera, że dawka była za mała i przy następnym karmieniu zostanie skorygowana. Jeżeli świnie jadły za długo, to system sam obniża porcję paszy wydaną na zawór.

Podobał się artykuł? Podziel się!