Według prognoz banku w tym roku na ceny wieprzowiny będą głównie wpływać następujące czynniki: wielkości przewidywanego spadku produkcji wieprzowiny w Unii Europejskiej, który mogą spowodować nowe wymogi dobrostanu, rosnący apetyt na import wieprzowiny ze strony Chin oraz od tego czy poziomu produkcji w USA zostanie utrzymany na tym samym poziomie, mimo wysokich kosztów pasz.

Na razie Chiny wykazują duże zapotrzebowanie na wieprzowinę, wywołane przez zbliżające się święto, tzn. chiński Nowy Rok, który w tym roku wypada 10 lutego.

Trudno jest przewidzieć jak długo ten zwiększony popyt się utrzyma. Jednak według analityków Rabobanku zmiany na rynku chińskim mogą być kluczowe w tym roku dla światowych cen tego gatunku mięsa. Dużo zależy od tego jak duży będzie poziom popytu na wieprzowinę z tego kraju. Mimo tego analitycy wskazują również, że  w tym roku światowa produkcja, którą będą nakręcać Chiny USA, Brazylia i Rosja będzie wyższa niż planowany globalny wzrost konsumpcji tego mięsa.

Wszyscy producenci świń oczekują na wyższe ceny wieprzowiny, które zrekompensowałaby bardzo wysokie ceny surowców paszowych wywołane przez suszę, która wystąpiła w poprzednim sezonie na terenie USA i w regionie Morza Czarnego.

Dużą niepewność na rynku europejskim nadal wzbudza przyszłe egzekwowanie wdrożenia nowych wymagań dobrostanu w poszczególnych krajach, które obowiązują od 1 stycznia 2013 r.  Niektóre państwa UE ciągle mają z tym spory problem.

Poniżej 80 proc. dostosowania swoich gospodarstw są nadal: Niemcy, Francja, Cypr i Portugalia. Tak naprawdę jeszcze nie wiadomo, w jaki sposób i czy Komisja Europejska będzie nakładała na niedostosowane kraje ewentualne kary, które mogą ograniczyć pogłowie loch, a później zmniejszyć podaż tuczników na europejskim rynku.