Przy obecnym systemie chowu muchy występują w obiektach dla trzody chlewnej przez cały rok. Nowoczesne obiekty wyposażone w systemy ogrzewania, a przy tym duże zagęszczenie zwierząt sprawia, że temperatura wewnątrz fermy sprzyja rozwojowi owadów. Również bezściołowy system chowu nie ułatwia walki z owadami: w gnojowicy przechowywanej często w zbiornikach ulokowanych pod obiektem, owady znajdują doskonałe siedlisko. Mimo tego, to właśnie w okresie wiosenno letnim, muchy na fermach trzody chlewnej (i w ich otoczeniu) są największym problemem. Są wektorem licznych chorób, niepokoją zwierzęta, utrudniają także pracę personelu fermy. Walkę z owadami najprościej jest przeprowadzić przy pomocy insektycydów, środki te mogą mieć jednak skutki uboczne zarówno dla zwierząt jak i dla ludzi. Problemem jest również to, iż wiele z insektycydów traci swoje właściwości w wysokiej temperaturze. Wbrew pozorom istnieje wiele możliwości na redukcję populacji much przy udziale metod innych niż chemiczne. Mowa tu choćby o takich rozwiązaniach jak lampy owadobójcze, preparaty biologiczne czy lepy. Skupmy się na pierwszej z wymienionych metod.

Lampy owadobójcze podzielić można na dwa typy: lepowe i rażące. Oba typy urządzeń zawierają świetlówki emitujące światło o długości fali dobranej w taki sposób, by przywabiały owady. Różnica polega na sposobie eliminacji owadów. W lampach lepowych (jak sama nazwa wskazuje) znajduje się taśma pokryta warstwą kleju, której zadaniem jest unieruchomienie owadów. W urządzeniach typu rażącego taśma lepowa zastąpiona jest drucianą siatką przez którą przepływa prąd o wysokim napięciu. W kontakcie z siatką, owady zostają rażone prądem.

Zaletą tego typu urządzeń jest dość wysoka skuteczność działania, oraz brak negatywnego oddziaływania na zwierzęta i ludzi. Słabą stroną lamp owadobójczych jest dość wysoka cena. W zależności od mocy i wielkości, urządzenia tego typu kosztują od 500 do 1000 zł. Jednocześnie lampy owadobójcze mogą okazać się nieskuteczne w przypadku wyjątkowo silnej populacji much. Wówczas należy wyeliminować je z obiektu za pomocą insektycydu, a dopiero po tym działaniu zastosować lampę owadobójczą, co będzie przeciwdziałało rozwojowi populacji owadów.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!