Jak podaje portal pigprogress.net w ubiegłym tygodniu cena żywca na Litwie spadła o 10 proc.

Dyrektor Stowarzyszenia Producentów Trzody Chlewnej na Litwie, Algis Baravikasa Litwy, powiedział, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o tym, jak przedsiębiorstwa powinny sie zachować. Podkreślił, że w tej chwili trudno ocenić, jak bardzo sektor ucierpi.

Stwierdził, że obecnie producenci przede wszystkim koncentrują się na tym, jak zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby na terenie kraju.

Jonas Zhultauskas, dyrektor Norsvin Lietuva, jednego z największych gospodarstw hodowlanych na Litwie powiedział w rozmowie dla pigprogress.net, że zakaz wywozu świń hodowlanych do Rosji spowoduje straty rzędu 1 mln euro, gdyż świnie hodowlane trzeba będzie sprzedać na mięso.

Z kolei dyrektor innego dużego przedsiębiorstwa - Idavang , Saulius Leonavičius powiedział, że pomimo trudnej sytuacji na rynku jego firma nie zmniejsza wielkości produkcji. Według niego rosyjskie embargo na wieprzowinę spowoduje straty w całej UE, jednak przedsiębiorcy mogą szukać nowych kierunków zbytu, np. w Chinach. 

Eksperci szacują, że łącznie straty sektora wieprzowiny na Litwie wyniosą około 20 mln euro w pierwszych miesiącach od wystąpienia ogniska choroby na terenie kraju.