Ze względu na niską cenę, dużą zawartość białka i jego wysoką wartość biologiczną, nasiona łubinów są niekiedy wykorzystywane jako jedno ze źródeł białka w paszach dla trzody chlewnej. Szczególnie w okresach, gdy ceny śruty sojowej są wysokie. Nie każdy jednak wie, że oprócz dużych ilości białka, łubiny są również jednym z bogatszych źródeł włókna. W odróżnieniu od grochu, czy bobiku, nasiona te nie zawierają bowiem dużych ilości skrobi, bogate są natomiast w związki takie jak pektyny i hemicelulozy, wchodzące w skład frakcji włókna pokarmowego. Nieco wyższą zawartością włókna cechują się nasiona łubinu żółtego. Składnik ten stanowi 14,4 proc. masy nasion. Łubin wąskolistny zawiera natomiast około 13,6 proc włókna. Warto wiedzieć, że pomimo znacznej zawartości włókna, strawność białka łubinu jest wyższa niż grochu czy bobiku.

Wysoka zawartość włókna w nasionach łubinów, korzystna jest szczególnie wtedy, gdy chcemy stosować je w żywieniu macior. Zapotrzebowanie tej grupy zwierząt na włókno jest bowiem wysokie, więc stosując łubin ograniczamy konieczność dodatku innego rodzaju pasz bogatych w ten składnik. Dzięki zastosowaniu łubinów w żywieniu loch możemy na przykład ograniczyć konieczność zastosowania otrąb, które często są porażone mikotoksynami.  Niestety, zalecane udziały łubinu w żywieniu loch nie są wysokie: w myśl aktualnie obowiązujących norm żywienia świń, łubin nie może stanowić więcej niż 5 proc. składu pasz dla tej grupy zwierząt. Więcej (8  proc.) łubinu mogą zawierać pasze na końcowy okres tuczu. Zapotrzebowanie starszych tuczników na włókno także jest wysokie – pasza typu finiszer powinna zawierać do 7 proc. tego składnika.