Suszarnia podłogowa to proste rozwiązanie. W gospodarstwie pana Marcina została ułożona na stałym podłożu podczas remontu magazynu. Cała podłoga jest ułożona z ocynkowanych, blaszanych paneli. Przestrzeń pomiędzy podłogą a konstrukcja wynosi około 30 cm. Z tej przestrzeni przedostaje się powietrze, które jest nadmuchiwane z wentylatora.

Przy montażu podłogi warto zwrócić uwagę na dopasowanie wydajności wentylatora do powierzchni podłogi, która umożliwi pokonanie oporów wysypanego na podłogę ziarna i dobre jego „przedmuchanie". Dosuszanie powinno się odbywać przy niskiej wilgotności powietrza, bo powietrze przechodząc przez zboże odbiera wodę. Jeżeli wtłaczane powietrze będzie wilgotne, to efekt może być odwrotny. Dodatkowo, aby przyspieszyć suszenie można na wylocie wentylatora dodać nagrzewnicę.

- Suszarnia podłogowa sprawdziła się w praktyce. Teraz planujemy przed żniwami skończyć remont w magazynie na piętrze. Tam też będzie ułożona suszarnia podłogowa, jeżeli zebrane zboże będzie zbyt wilgotne, to wtedy łatwo je dosuszymy - tłumaczy Marcin Szopa.