Jak informuje Krzysztof Jażdżewski, Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii, na początku ostatniego kwartału 2012 r. dostosowanie gospodarstw do wymagań dyrektywy Rady 2008/120 WE zostało oszacowane na poziomie 90-96 proc.  

- Warto zauważyć, że im większe gospodarstwa, tym miały one mniejsze problemy z wdrożeniem wymogów dyrektywy. Tam, gdzie mamy do czynienia z gospodarstwami o znaczeniu rynkowym, dostosowanie wynosi grubo powyżej 90 proc.– dodaje Jażdżewski.

- Musimy pamiętać, że w najmniejszych gospodarstwach od 10 do 15 loch w stadzie to dostosowanie jest najmniejsze, wynosi niecałe 80 proc. Jednak głównym problemem w tych gospodarstwach nie są kojce dla loch tylko zachowanie odpowiedniej powierzchni, która powinna być przypisana dla każdego zwierzęcia. Z tymi gospodarstwami mamy największy problem, bo jest ich około 7,5 tys. Nie mają one jakiegoś dużego znaczenia rynkowego niemniej, jednak ilościowo stanowią największą grupę – wyjaśnia Krzysztof Jażdżewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!