Nasze najbliższe rynki na wschodzie wciąż nie są zainteresowane polskim mięsem. Wyjściem pozostaje południe. Nasze półtusze wieprzowe kupuje Rumunia, Bułgaria, Czechy. A Niemcy i Węgrzy – maciory. Jednak nie są to wcale znaczące ilości.

Na zachód Europy tylko nielicznym udaje się wysyłka gotowych wyrobów. Surowe mięso wciąż nie spełnia tamtejszych standardów jakościowych. Eksporterzy szukają też rynków zbytu w Azji. Główne kierunki to Hong-Kong, Korea i Japonia. Ale trzeba poddać się bardzo rygorystycznym wymogom. Japończycy zainteresowani są naszą karkówką i schabem bez kości. Koreańczycy chętnie kupują przednie nogi, żołądki i golonkę.

Eksport pozostawia więc wciąż wiele do życzenia. W krajowych magazynach odkładają się spore ilości towarów. Bardzo dużo zalega mięs drobnych. Niektóre sprzedawane są już znacznie poniżej kosztów produkcji.


MIĘSA DROBNE

minimalne ceny sprzedaży zł/kg

klasa II 50/50 2,60 klasa II 60/40 3,40 klasa II 80/20 3,80

Źródło: Małgorzata Motecha-Pastuszko/Agrobiznes