Wysoki potencjał genetyczny, aktualnie hodowanych ras świń, niesie ze sobą liczne korzyści, takie jak szybkie tempo wzrostu, i wysoki stopień wykorzystania paszy. Niestety, zwierzęta o wysokich możliwościach produkcyjnych, są często wrażliwe na warunki środowiskowe, w jakich przebywają. W szczególnym stopniu dotyczy to prosiąt. W pierwszych tygodniach, są one, bowiem pozbawione odporności czynnej, i jedyną barierę immunologiczną, stanowią przeciwciała pobrane wraz z siarą i mlekiem. Na zdrowie i żywotność prosiąt w dużej mierze wpływają takie czynniki jak higiena pomieszczeń, oraz żywienie zarówno lochy, jak i młodych. Jednak być może najważniejszym czynnikiem wpływającym na kondycję prosiąt, są warunki mikrokimatyczne, w jakich one przebywają.

Na pojęcie mikroklimatu, składają się następujące parametry: temperatura pomieszczeń, wilgotność, szybkość ruchu powietrza, nasłonecznienie, oraz skład chemiczny powietrza.

Najważniejszym składnikiem mikroklimatu, wpływającym na kondycję zdrowotną prosiąt, jest temperatura pomieszczeń. Powinna być ona wyższa, niż w pomieszczeniach przeznaczonych dla innych grup zwierząt. W pierwszych dniach życia, w porodówkach powinna panować temperatura rzędu 20-22ºC, przy czym pomieszczenia te, powinny być wyposażone w gniazda z promiennikami podczerwieni. Pod promiennikiem, temperatura powinna wynosić 34-36ºC. Niska temperatura porodówek, sprzyja spadkom odporności, które mogą skutkować zaburzeniami ze strony układu oddechowego i pokarmowego u prosiąt. Poza tym, przy niskiej temperaturze otoczenia, prosięta szukają ciepła u lochy, przez co wzrasta ryzyko przygniecenia. Nie można jednak zapomnieć, że również zbyt wysoka temperatura porodówki jest szkodliwa. Lochy, bowiem, reagują na wysoką temperaturę spadkiem apetytu, czego wynikiem może być spadek laktacji a stąd już prosta droga do niższej odporności prosiąt.

Oprócz temperatury, ważnym czynnikiem wpływającym na stan zdrowia prosiąt, jest wilgotność powietrza. Jej wysoka wartość, sprzyja namnażaniu patogennych drobnoustrojów w powietrzu chlewni, co zwiększa ryzyko infekcji dróg oddechowych. Z kolei zbyt suche powietrze drażni błony śluzowe układu oddechowego, również zwiększając podatność zwierząt na choroby. Dodatkowo wysoka wilgotność powietrza, w połączeniu z niską temperaturą, przyspiesza wychładzanie organizmu zwierząt. Optymalna wilgotność powietrza w pomieszczeniach porodowych, powinna mieścić się w przedziale 60 – 70 proc.