Choć z roku na rok wzrasta popularność zakupu loszek remontowych z wyspecjalizowanych gospodarstw hodowlanych, wielu rolników wciąż decyduje się na samodzielny odchów loszek w gospodarstwie. Działanie takie nie jest błędem – przeciwnie, ma kilka zalet takich jak choćby eliminacja ryzyka wniknięcia do stada patogenów, wraz z zakupioną loszką. Jednocześnie chcąc osiągnąć zadowalające wyniki w produkcji prosiąt, niezbędne jest odpowiednie postępowanie z loszkami. Kardynalnym błędem, jest wybór przyszłych matek z grupy tuczników. Od samego początku prowadzona musi być bowiem staranna selekcja potencjalnych loszek, którą zaczynamy już przy wyborze ich matki.

Pierwszą decyzję, jaką podjąć należy decydując się na samodzielny odchów loszek, jest właśnie wybór matki – prarodzicielki. Na samice będące matkami potencjalnych loszek, wybieramy maciory pomiędzy trzecią a piątą laktacją. W tym okresie w pełni ujawniają się bowiem cechy decydujące o potencjale rozrodczym samic. Lochy takie powinny charakteryzować się nie tylko wysoką mlecznością i plennością, ale również dobrze rozwiniętym instynktem macierzyńskim, troskliwością i łagodnym usposobieniem.

Selekcję samych loszek rozpoczynamy już na etapie odsadzenia prosiąt. Tuż po porodzie jednak, zwierzęta powinny być starannie oznakowane, tak aby możliwa była później ich identyfikacja.

Na pierwszym etapie selekcji loszek (tj. tuż po odsadzeniu), powinniśmy zdecydować się na odsadzenie z grupy prosiąt loszek o harmonijnej budowie i dobrej kondycji. Do dalszego tuczu przeznaczamy natomiast zwierzęta słabsze, a także takie u których stwierdzimy wady kończyn, lub uszkodzenia powłok ciała.

Kolejny etap selekcji przeprowadzamy w chwili, gdy zwierzęta znajdują się w masie 25 – 30 kg. Eliminujemy w tym czasie loszki słabsze, a także takie u których występują wady postawy, czy defekty kończyn. Na tym momencie warto też dokonać oceny wymienia pod kątem liczby sutków: z grupy loszek eliminujemy samice a małej liczbie sutków, a także te, wykazujące dużą asymetrię wymienia.

Następną selekcję przeprowadzamy w momencie, gdy zwierzęta ważą około 80 kg. Tak jak poprzednio oceniamy stan i kształt kończyn, a także rozwój zewnętrznych narządów płciowych. Szczególną uwagę zwracamy na występowanie wad i uszkodzeń racic – takie loszki przemieszczamy do grupy tuczników.

 

Więcej informacji na temat prowadzenia rozrodu świń będzie można zdobyć podczas tegorocznej edycji konferencji "Narodowe wyzwania w rolnictwie", która odbędzie się już 22 listopada na stadionie PGE Narodowym w Warszawie. Zarejestruj się już dziś!