Leczenie zwierząt na fermie musi być przeprowadzone wraz z lekarzem weterynarii. Najlepiej kiedy jest to osoba, która często odwiedza gospodarstwo i dzięki temu doskonale je zna. To lekarz wybiera drogę podania danego leku. W stadach świń najczęściej stosuje się iniekcję. Bywa, że weterynarz wypisuje zlecenie na produkcję paszy leczniczej. Kiedy w chlewni, w linii wodnej zostało zamontowane urządzenie dozujące, to często lek podaje się z wodą, co pozwala podjąć szybko leczenie zwierząt.

Łatwiej podać do wody
W gospodarstwach, w których chów świń jest intensywny i stado liczy kilkaset zwierząt, w razie choroby zaszczepienie wszystkich sztuk okazuje się uciążliwe. Takie leczenie to również stres dla zwierząt, zwłaszcza przy kilkudniowej terapii.
Jeżeli lekarz weterynarii widzi możliwość leczenia danego schorzenia za pomocą leku w wodzie, to wówczas warto zastosować dobry dozownik, pozwalający na bardzo dokładne wprowadzenie danego lekarstwa do instalacji wodnej. Tę metodę warto również wykorzystywać przy podawaniu środków profilaktycznych.

Nie wszystko się nadaje
Przed zastosowaniem w wodzie danego leku trzeba sprawdzić kilka informacji. Przede wszystkim, jak on się rozpuszcza i czy nie powstają jakieś osady. Różne formy antybiotyków nie zawsze tak samo zachowują się przy wymieszaniu z wodą. W efekcie dana mieszanina może nie być jednolita i stabilna. Nie wolno też po takim przygotowaniu leku w pojemniku zostawić go bez kontroli. Trzeba co pewien czas go mieszać, aby roztwór zachował swoją stabilność, która po mniej więcej 5–6 godzinach, w wypadku większości tak używanych antybiotyków, spada poniżej 60 proc.

Nie bez znaczenia na łatwość wymieszania danego leku z wodą są właściwości chemiczne samej wody: jej twardość, temperatura i pH. Dlatego producenci preparatów leczniczych, które są przeznaczone do stosowania z wodą, dodają często do nich substancje obniżające twardość wody oraz te o zdolnościach buforujących. Nie zawsze jednak istnieje możliwość użycia takich „ułatwiaczy”, stąd niektóre preparaty zawierające antybiotyki mogą po dłuższym stosowaniu zatkać poidła. W praktyce po każdym podaniu z wodą leku albo mikroelemtów z witaminami czy samych witamin, wykonuje się czyszczenie linii pojenia, np. poprzez zastosowanie preparatów o właściwościach zakwaszających.