Centrum Pozyskiwania Nasienia Choice Genetics to jeden z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Europie, ze stanowiskami na 180 knurów. Stacja sprzedaje rocznie ponad 260 tysięcy porcji nasienia, będąc jednym z największych dostawców na rynku (łączny stanowi ok. 30 proc. rynku). Popularność inseminacji, jako elementu profesjonalizacji produkcji trzody w Polsce stale rośnie. Wykorzystując nasienia najlepszych jakościowo knurów można łatwo zmniejszyć opóźnienie genetyczne stada, a to ma bezpośrednie przełożenie na wyższą efektywność i opłacalność produkcji.

System automatycznego pobierania nasienia francuskiej firmy Collect’Or i Safemate oraz komputerowej analizy ejakulatu systemem CASA, amerykańskiej firmy Hamilton Thorne, Choice Genetics, wdrożyła, jako pierwsza firma w kraju.

- Wybór dostawców nie był przypadkowy – podkreśla Stanisław Niemyjski prezes zarządu Choice Genetics Polska – To uznani w branży producenci, gwarantujący sprawdzoną innowacyjną technologię oferowanych rozwiązań.

Kluczowymi elementami technicznymi poboru nasienia jest sztuczna pochwa, specjalne woreczki z filtrami do deponowana nasienia oraz automatyczna poczta zapewniająca natychmiastowy (ok 10 sek.) transport nasienia z fermy do laboratorium.

- Sztuczna pochwa, do momentu wprowadzenia prącia przechowywana jest w tzw. termoboksie, w temperaturze 38 st C. – mówi Grzegorz Chmielowski menedżer CPN Choice Genetics - Dzięki zachowaniu temperatury zbliżonej do nasienia, nie dochodzi do dużych strat i upośledzania funkcji plemników. Woreczek, w którym deponowane nasienie, wyposażony jest w dwa specjalne filtry, które zatrzymują ewentualne zanieczyszczenia. Po zakończonej ejakulacji woreczek z odpowiednim kodem kreskowym niemal natychmiast trafia do laboratorium. – podkreśla.

Tam, system IVOS II CASA (Computer Assisted Semen Analysis) pozwala ocenić m.in. takie parametry ruchliwości plemników jak:. całkowitą drogę odbytą w jednostce czasu, drogę przebytą ruchem prostoliniowym, amplitudę bocznych wychyleń główki i liczbę jej przemieszczeń. Parametry te wykazują istotny związek z wielkością miotu. Dużo bardziej precyzyjną metodą liczenia niż powszechnie stosowaną fotokolorymetrem, bada się także koncentrację ejakulatu.