W zakresie konserwacji nasienia poprzez mrożenie czynione są kolejne próby i osiągane są dalsze postępy (również w naszym kraju).

- Jednak na powszechne zastosowanie tej metody trzeba będzie chyba jeszcze trochę poczekać. Poważnymi przeszkodami są nadal zmiany strukturalne i funkcjonalne plemników po ich rozmrożeniu. Jakość zarodków pochodzących z unasieniania nasieniem rozmrożonym jest gorsza od zarodków uzyskiwanych metodami tradycyjnymi. Powoduje to znaczne opóźnienie pierwszych etapów ich rozwoju – tłumaczy profesor.

Z dostępnej literatury wynika, że zastosowanie nasienia mrożonego w porównaniu z nasieniem świeżym powoduje obniżenie plenności o ok. 10 do 20 proc., tym samym uzyskuje się o 1 do 2 prosiąt mniej.

- Poprawienie tych rezultatów jest możliwe w pewnym stopniu również poprzez zmianę metody unasieniania loch nasieniem mrożonym – zmieniając technikę unasieniania z tzw. tradycyjnego na inseminację pozaszyjkową lub głęboką - ocenia profesor Knecht.

Podobał się artykuł? Podziel się!