To pierwsze tego typu badania, gdyż dotychczas zagadnienie to nie było badane - poinformował  kierownik projektu dr Tomasz Podgórski z IBS. Badania rozpoczną się w ciągu najbliższego miesiąca, dwóch.

Naukowcy będą prowadzić te badania wspólnie z Państwowym Instytutem Weterynarii w Puławach. To do tego instytutu, do Krajowego Laboratorium Referencyjnego ds. ASF, trafiają próbki pobrane od odstrzelonych lub padłych dzików i są badane pod kątem ASF.

Województwo podlaskie to jedyny region, gdzie dotychczas w Polsce występuje ASF u dzików (u ponad stu dzików), były też wykryte trzy ogniska tej choroby u trzody chlewnej.

Naukowcy chcą wyjaśnić w jaki sposób zależności w populacji dzików oraz to jak jest ukształtowane środowisko wpływają na tempo oraz zakres rozprzestrzeniania się wirusa ASF. To wiedza potrzebna w walce z chorobą, która jest groźna dla hodowców trzody chlewnej i niesie za sobą duże straty ekonomiczne.

"Główną metodą badań będą analizy genetyczne dzików z obszaru występowania ASF. Na podstawie danych genetycznych będziemy mogli określić relacje pokrewieństwa czyli strukturę socjalną między zdrowymi i chorymi zwierzętami i wnioskować czy np. zwierzęta zarażają się głównie w obrębie grup socjalnych oraz zdefiniować źródło nowych zakażeń, czy są to zarażenia lokalne czy od dzików migrujących np. z Białorusi" - poinformował Podgórski.

Podgórski tłumaczy, że dziki są gatunkiem żyjącym w dużych zagęszczeniach, mobilnym, co może wpływać na rozprzestrzenianie się wirusa ASF. Dziki tworzą grupy składające się z od jednej do kilku loch z potomstwem. Młode opuszczające grupy migrują na różne odległości. Naukowcy chcą poznać jak wirus ASF rozprzestrzenia się w populacji dzika, ocenić stopień utrzymywania się tego wirusa wśród dzików. Chcą też zbadać w jaki sposób na roznoszenie wirusa wpływa stopień genetycznego pokrewieństwa pomiędzy dzikami oraz to w jakich środowiskach wirus utrzymuje się dłużej.

Próbki do badań będą pochodziły z powiatów białostockiego i sokólskiego, gdzie występuje ASF u dzików, ale też szerzej z północno-wschodniej Polski oraz z zachodniej Białorusi. Zebrano już około 730 próbek. Wykorzystywany też będzie materiał, którym dysponuje instytut w Puławach. Wszystkie prace laboratoryjne będą prowadzone w Puławach.