To oznacza, że około 1500 gospodarstw do końca tego roku musi zmodernizować pomieszczenia dla loch prośnych. Dane zostały ostatnio oficjalnie opublikowane przez włoski Związek Hodowców Trzody Chlewnej (ANAS).
 
Organizacja przeprowadziła wśród producentów trzody chlewnej  także ankietę na temat dobrostanu w ich gospodarstwach. Z danych wynika że 88 proc. producentów trzody chlewnej we Włoszech zamierza przestrzegać wchodzące w życie 1 stycznia 2013 r. zmiany w prawie. Z kolei pozostałe 12 proc. nie zadeklarowało się, co do jednoznacznej odpowiedzi w tym temacie, czują się rozczarowani obowiązkiem wprowadzenia zmian w utrzymaniu loch.

Przedstawiciele ANAS uważają, że brak pieniędzy jest główną przyczyną opóźnień w przystosowywaniu się włoskich gospodarstw do zmienionych wymogów dobrostanu.

Fedagri-Confcooperative, najważniejsze włoskie stowarzyszenie spółdzielni rolno-spożywczych obliczyło, że koszty przekształcenia budynków inwentarskich aktualnie wynoszą  od 600 do 800 euro/lochę.

Włosi informują, że przewidziane są już kary dla rolników którzy nie  zdążą dostosować swoich budynków do wymagań unijnych mają się wahać od około 1,6 euro do ponad 9 tys. euro.

Prezes Stowarzyszenia Producentów Trzody Chlewnej (OPAS) i jednocześnie jeden z liczących się w północnych Włoszech producent świń podsumował nastroje włoskich rolników – Stale walczymy o to, aby dostosować się do nowych wymagań dobrostanu dla zwierząt. Kiedy zostaną ustalone jakieś zasady dobrostanu dla rolników?