PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nie oszczędzać na odsadzaniu

Nie oszczędzać na odsadzaniu

Autor: Iwona Dyba

Dodano: 10-05-2012 10:50

Pierwsze dwa tygodnie po odsadzeniu prosiąt decydują o późniejszych wynikach produkcyjnych w tuczu. Dlatego nie warto w tym okresie oszczędzać na paszy.



Pasze w okresie odsadzenia prosiąt powinny się charakteryzować wysoką jakością pod względem żywieniowym i higienicznym. Jeżeli nie zadbamy o to, aby prosięta dostawały dobrze zbilansowany pokarm w tym okresie to możemy szybko zaprzepaścić dobre wyniki w odchowie, które zostały osiągnięte w pierwszych tygodniach życia przy maciorze. Przez lata badań naukowców udowodniono, że każde 100 g różnicy więcej w masie ciała w 14 - stym dniu po odsadzeniu między najlżejszym, a najcięższym warchlakiem w stadzie to dodatkowo, aż o 1 dzień krótszy okres tuczu. Każdy kolejny dzień tuczu to z kolei średnio 3 kg paszy więcej na jedno zwierzę.

NIEDOJRZAŁY PRZEWÓD POKARMOWY
Okres odsadzenia jest trudny nawet dla najsilniejszych prosiąt z miotu. Najbardziej wrażliwym narządem organizmu w tym czasie jest przewód pokarmowy, który zaczyna dojrzewać pod względem anatomicznym i fizjologicznym. Kosmki jelitowe zwiększają swoją powierzchnię i jednocześnie wnętrze jelit zostaje odcięte od wydzielanych najpierw przez siarę, a później przez mleko immunoglobulin, które chronią wnętrze jelit przed nadmiernym namnażaniem się E. coli. Te zaburzenia trawienne prowadzą do uszkodzenia kosmków i upośledzenia trawienia, co u prosiąt objawia się biegunką. Źle zbilansowana pasza może jedynie pogorszyć stan zwierząt i uniemożliwić regenerację kosmyków, która naturalnie występuje po 7 dniach od odsadzenia.

PRZYZWYCZAJAĆ DO PASZY OD SAMEGO POCZĄTKU
Już w okresie 15 - 18 dnia życia mleko lochy przestaje wystarczać do pokrycia dobowego zapotrzebowania na składniki pokarmowe. To wymusza na nas wczesne wprowadzanie do żywienia prosiąt pasz stałych. Uzupełnione zostaną składniki pokarmowe oraz zmniejszy się stres dla organizmu, który stwarza odłączenie młodych od matki i nagła zmiana żywienia na stały pokarm. Przygotowanie prosiąt do odsadzenia musi rozpoczynać się od żywienia przy maciorze. W prosty sposób prosięta można już od urodzenia przyzwyczajać do smaku i zapachu paszy. 

- W dniu urodzenia należy losze posmarować sutki zwilżoną paszą typu prestarter, aby młode zapamiętały jej smak i zapach. Z każdym kolejnym dniem życia prosiąt sypiemy im daną paszę trzy razy dziennie po garstce do kojców pod lampę aby się do niej przyzwyczajały (w przypadku gdy prosięta są na ściółce stosujemy miski). Po pierwszym tygodniu życia, podajemy  pasze trzy razy dziennie do misek do woli (tzn. tyle paszy ile młode świnie wyjedzą na raz) – mówi Paweł Bortacki, dyrektor regionalny firmy Sano. Jak dodaje dalej - Pod koniec okresu przebywania młodych przy matce możemy zacząć wprowadzać paszę odsadzeniową mieszając z wcześniej podawanym prestarterm. Kolejny etap po odłączeniu lochy od prosiąt to przejście wyłącznie na prestarter odsadzeniowy. Jest to pasza specjalnie przygotowana na ten okres i zazwyczaj nie stosuje jej się dłużej niż dwa tygodnie po odsadzeniu.

NIE OGRANICZAĆ ŻYWIENIA PO ODSADZENIU
Niektórzy producenci w pierwszym dniu po odsadzeniu stosują ograniczone żywienie. Powód jest jeden – najczęściej obawiają się wystąpienia biegunki u prosiąt. Nie jest to dobre rozwiązanie jeżeli zależy nam na osiąganiu dobrych przyrostów zwierząt. Straty masy w pierwszych dniach odsadzenia będzie później trudno nadrobić w okresie tuczu, przez co może znacznie się wydłużyć. Biegunka przechodzi naturalnie po kilku dniach, gdy kosmki jelitowe się regenerują jednak, ta odnowa nie przebiega tak szybko jeśli zwierzęta przed odsadzeniem miały „symboliczny” kontakt z paszą stałą.  Prosię, które wytworzyło odpowiednie enzymy (amylazę) w okresie ssania nie będzie miało problemu z trawieniem paszy po odsadzeniu. - Hodowcy często mają problem z żywieniem prosiąt po odsadzeniu ponieważ nie przeprowadzili prawidłowego "treningu enzymatycznego" , czyli wczesnego podawania prestartera przy matce. Wtedy też stosują ograniczone żywienie, które częściowo zmniejsza objawy biegunki ale na dłuższą metę nie daje możliwości uzyskania dobrych wyników produkcyjnych - nawet gdy mamy najlepszy materiał hodowlany w chlewni – Paweł Bortacki.

PRODUKOWAĆ CZY KUPOWAĆ?
Nie bez powodu pasze odsadzeniowe są najdroższe na rynku. Jednak w tym krytycznym okresie dla młodych zwierząt mimo wysokich obecnie kosztów produkcji trudno zachęcać do oszczędzania na prestarterach. Ilość składników ich proporcje, obróbka technologiczna i kontrolowanie jakości higienicznej nie pozwala na ograniczanie kosztów produkcji tego rodzajów mieszanek.

- Ważne jest, aby pasza odsadzeniowa była kontynuacją pokarmu, jaki zwierzęta otrzymywały z mlekiem matki, czyli diety mlecznej. Głównym źródłem energii w takiej paszy powinien być tłuszcz i cukier mleczny, czyli laktoza. Wśród pozostałych komponentów powinna znaleźć się mączka rybna, plazma krwi (bogate źródło białka) oraz zboża po odpowiedniej obróbce (ekstrudowana pszenica i łuskany jęczmień) – mówi Grzegorz Spychała, Kierownik Działu Handlowego z firmy Neorol. Trzeba pamiętać, że produkcja paszy w gospodarstwie wiąże się z koniecznością indywidualnego zakupu wszystkich niezbędnych komponentów i dodatków (zboża, premiksy, zakwaszacze itp.) oraz ich odpowiedniego wymieszania. - Do końca nie będziemy mieli jednak pewności, co podajemy naszym zwierzętom, sama bowiem jakość zbóż jest bardzo różna. Warunki zbioru zbóż przekładają się na ich jakość i duży udział w nich mykotoksyn, które należy odpowiednio zredukować, zwłaszcza w prestarterach. Dlatego w naszej firmie zboża poddajemy specjalnej obróbce, aby były łatwiej przyswajalne przez układ pokarmowy prosiąt. W produkowanych przez nas paszach odsadzeniowych stosujemy wyłącznie jęczmień łuskany, gdyż brak łuski zwiększa jego przyswajalność, a dodatkowo gwarantuje pozbycie się w dużej mierze szkodliwych metabolitów grzybów. Najczęściej hodowca nie jest w stanie technicznie sam tego dokonać w swoim gospodarstwie. Dlatego nigdy nie będzie miał pewności co do jakości skarmianej paszy – tłumaczy Grzegorz Spychała.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.239.233
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!