Jesienią 2010 r. brytyjskie stowarzyszenie hodowców trzody chlewnej (NPA) przeprowadziło ankietę, która miała na celu wykazanie stopnia przygotowania do wymiany kojców w całej UE. Wyniki ankiety wskazywały, że w niektórych państwach członkowskich jedynie jedna trzecia hodowców zdołała do tej pory wprowadzić grupowy system utrzymania loch. Z przeprowadzonych badań wynika, że najlepiej na nadchodzące zmiany są przygotowane takie kraje jak Irlandia, Dania i Holandia. Z kolei najgorzej z wprowadzaniem modernizacji w chlewniach radzą sobie Grecy i Węgrzy.

Z danych ankiety wynika, że w naszym kraju wielu hodowców zawsze utrzymywało lochy w sposób tradycyjny, czyli grupowo, niewielu z nich inwestowało wcześniej w kojce pojedyncze dla loch. Dlatego też w Polsce większość hodowców spełnia już wymogi tej dyrektywy.

Podczas ostatniego posiedzenia NPA dyskutowano na temat zbliżającego się terminu wprowadzenia zakazu stosowania kojców pojedynczych dla loch w UE. Zgodnie z dyrektywą Rady nr 2008/120/WE dotyczącej dobrostanu trzody chlewnej, od dnia 1 stycznia 2013 r. stosowanie kojców indywidualnych dla macior po pierwszych czterech tygodniach ciąży będzie zabronione. Zmiany w chowie wiążą się z koniecznością modernizacji chlewni. W niektórych krajach UE dotychczas dominowało utrzymanie loch w indywidualnych kojcach. Znaczna część hodowców trzody chlewnej w UE nie zdoła w wyznaczonym czasie wymienić kojców, wielu z nich liczy się z opuszczeniem branży.

Brytyjskie stowarzyszenie NPA jest zdania, że należy wprowadzić zakaz importu wieprzowiny z tych państw członkowskich, które nie dostosują się w terminie do wymogów dyrektywy. Jeżeli jednak w UE wystąpi problem ograniczonej podaży mięsa, Komisja Europejska może rozważyć wprowadzenie derogacji, czyli zezwolić na przesunięcie terminu wymiany kojców w niektórych państwach członkowskich.

Podobał się artykuł? Podziel się!