Niestety nie mamy dobrych wieści dla producentów trzody chlewnej. Zamiast oczekiwanych przez wszystkich podwyżek, wczorajsze notowanie niemieckiej giełdy VEZG przyniosło wyraźny spadek cen świń rzeźnych. . W porównaniu z minionym tygodniem obniżyły się one o 5 eurocentów do poziomu 1,40 euro za kilogram. Oznacza to, że w najbliższych dniach spadki cen czekają również krajowych producentów. Przypuszczalnie ceny w krajowych skupach skurczą się o kolejne 15 - 20 groszy.

Są to pierwsze obniżki cen od końca października. Od tej pory zarówno na niemieckim, jak i krajowym rynku obserwowaliśmy stabilizację cen. Po raz ostatni z tak niskimi cenami mieliśmy do czynienia w maju zeszłego roku. Obecnie obowiązującym cenom coraz bliżej jednak do tych z końca 2015 roku. Wówczas za tuczniki o mięsności 56 proc. niemieckim producentom oferowano zaledwie 1,25 euro za kilogram. W tym czasie niektóre zakłady w kraju za żywiec wieprzowy płaciły poniżej 3 zł/kg netto. Pozostaje mieć nadzieję, że historia ta zbyt prędko się nie powtórzy.

Niestety w obecnej sytuacji otwarcie należy powiedzieć o załamaniu rynku trzody chlewnej. Przy obecnie obowiązujących cenach wielu producentom trudno osiągnąć zadowalający zysk. W dużej mierze tyczy się to rolników produkujących w tuczu otwartym. Producenci zwracają uwagę na to, że ceny warchlaków wciąż pozostają na zbyt wysokim poziomie w stosunku do oferowanych przez rzeźnie cen skupu. Obecna sytuacja to efekt odbudowy pogłowia świń w Europie, przede wszystkim zaś spadku eksportu na rynki zewnętrzne. Jak pisaliśmy wczoraj, w ciągu trzech pierwszych kwartałów roku eksport wieprzowiny na rynek chiński skurczył się o 30 proc, co pomimo wzrostu sprzedaży na inne rynki (Korea, Filipiny, USA, Japonia) doprowadziło do spadku eksportu unijnej wieprzowiny o 10 proc.

>>>>> Czytaj więcej: Spada eksport - tanieją tuczniki

 

Podobał się artykuł? Podziel się!