Niemiecki przemysł spożywczy, a także branża rolna zawiązały sojusz w zakresie poprawy dobrostanu w produkcji trzody chlewnej. Głównym celem jest podwyższanie standardów w produkcji świń, przewyższając tym samym standardy prawa unijnego.

Już wcześniej w niemieckich supermarketach na produktach pochodzenia zwierzęcego widniały etykiety, na których były zamieszczane informacje dotyczące dobrostanu. Jednak żaden ze wzorów etykiet, informujących o dobrostanie nie uzyskał znaczącego udziału w rynku. Dlatego niemiecki przemysł mięsny, chcąc zintegrować swoje działania, dążył jednocześnie do ujednolicenia standardów - zarówno informowania konsumentów, jak i produkcji zwierząt. W tym, celu jeszcze w sierpniu zeszłego roku powstała inicjatywa branży mięsnej na rzecz dobrostanu zwierząt, czyli Initiative Tierwohl. Głównym założeniem było stworzenie funduszu, z którego rolnicy będą otrzymywać dodatkowe płatności, za prowadzenie chowu świń na wyższym poziomie dobrostanu, niż wymaga tego unijne prawo.

Wśród elementów podwyższonego dobrostanu, określono:

- redukcję stosowania chirurgicznej kastracji knurków w gospodarstwie,

- zmniejszanie zagęszczania zwierząt w obiektach inwentarskich,

- dostosowanie konstrukcji kojców i otoczenia do poprawy dobrostanu zwierząt,

- redukcja obcinania ogonów młodym świniom, wprowadzanie środków niwelujących stres i kanibalizm występujący wśród zwierząt,

- dalszy rozwój grupowego utrzymania loch ciężarnych,

- rozwój swobodnego utrzymania loch w sekcji porodówek.

Rolnicy mogli przyłączać się dobrowolnie do tego działania, a ich gospodarstwa miały być później monitorowane, czy dostosowują się do przyjętych założeń. Producenci na starcie udziału w projekcie, mieli jednorazowo otrzymać bonus w wysokości 500 euro, na rzecz poprawy warunków bytowania zwierząt w budynkach.

Wszyscy, główni sprzedawcy mięsa wieprzowego jak i wyrobów mięsnych, z udziałem 90 proc. na niemieckim rynku, przyłączyli się do tej Inicjatywy.  

Detaliści mają wpłacać do powstałego funduszu 0,04 euro od każdego sprzedanego kg mięsa wieprzowego lub wędlin. Jeszcze w zeszłym roku prognozowano, że wpływy do funduszu mogą wynieść 65 mln euro rocznie.