Duży spadek cen jaki odnotowano w zeszłym tygodniu na niemieckim rynku spowodował potężne tąpnięcie w krajowych skupach. Na przestrzeni tygodnia obniżyły one ceny średnio o 20 groszy. Tym bardziej wielu rolników obawiało się środowego notowania niemieckiej giełdy VEZG. Na szczęście tym razem obyło się bez dalszych korekt cen.

Przynajmniej przez najbliższych 7 dni w Niemczech obowiązywać będzie stawka 1,45 euro za kilogram. Można się zatem spodziewać, że również w krajowych skupach w najbliższych dniach nie powinniśmy obserwować większych spadków cen. Niemniej jednak sytuacja rolników w naszym kraju jest coraz trudniejsza. Dotyczy to zwłaszcza producentów prowadzących stado w cyklu otwartym, którzy latem zakupili warchlaki po rekordowo wysokich cenach, a przy obecnie obowiązujących stawkach nie są w stanie wyjść nawet na przysłowiowe zero. Analitycy uspokajają wprawdzie, że w chwili obecnej nie powinniśmy obawiać się dalszych obniżek, nie mniej jednak nawet przy obecnym poziomie cen, opłacalna produkcja tuczników nie jest rzeczą łatwą ani oczywistą.

Czytaj więcej: Trudna sytuacja rolników wyspecjalizowanych w tuczu świń

Po raz ostatni z tak niskimi cenami mieliśmy do czynienia w maju zeszłego roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!