Jak czytamy w komunikacie ISN (Niemieckiego Stowarzyszenia  Producentów Trzody Chlewnej), niezadowolenie uczestników europejskiego rynku wieprzowiny jest coraz większe. Coraz mocniej narasta też konflikt pomiędzy producentami żywca, a przetwórcami. Niemieccy eksperci oceniają, że zakłady mięsne będą w dłuższej perspektywie dążyć do dalszego obniżania ceny, ponieważ podaż mięsa na rynku na razie nie maleje.

Bardzo napiętą sytuację obserwuje się w ostatnim czasie we Francji, gdzie w ostatnim tygodniu, po raz pierwszy w historii kupujący nie zaakceptowali ceny ustalonej na giełdzie w Pleurin. Nigdy wcześnie nie doszło do takiej sytuacji z obawy przed protestami producentów świń.

Z kolei, notowania na holenderskiej giełdzie w Utrechcie zostały czasowo zawieszone. Powodem były podejrzenia o manipulacje cenowe, gdy notowania żywca zostały obniżone o 4 eurocenty. Była to sytuacja nie do przyjęcia przez pośredników skupujących żywiec. Sprawa jest obecnie wyjaśniana.

Niespokojnie jest również u naszych zachodnich sąsiadów. W tym tygodniu do sprzedaży trafiają spore partie lżejszych świń. Po zeszłotygodniowym wzroście cen w Niemczech rolnicy nieco wcześniej zdecydowali się na sprzedaż świń, bojąc się ponownych obniżek. Jednak tamtejsi eksperci podkreślają że taki ruch nie jest dobrym rozwiązaniem, bo chwilowo znowu zwiększa podaż, a to nie uspokaja rynku.

Aktualne, średnie ceny netto tusz wieprzowych o mięsności min. 57 proc. i wybojowości 79 proc. podane przez ISN przedstawiają się następująco: Niemcy 1,426 euro/kg, Holandia 1,320 euro/kg, Dania 1,387 euro/kg, Belgia 1,384 euro/kg, Francja 1,575 euro/kg, Hiszpania 1,575 euro/kg, Austria 1,448 euro/kg, Wielka Brytania 1,700 euro/kg.

Podobał się artykuł? Podziel się!