PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nieznane kary za kojce

Nieznane kary za kojce

Na razie nie wiadomo, jakie restrykcje będą nałożone na kraje, które nie dostosują się do zmian w utrzymaniu loch prośnych. Jednak już teraz mówi się, że sprawa będzie jeszcze trudniejsza niż jak to miało miejsce w przypadku drobiu.



Zgodnie z nowymi przepisami od 1 stycznia 2013 r. lochy prośne w okresie od 4 tygodnia po pokryciu do 1 tygodnia przed planowanym wyproszeniem należy utrzymywać w grupach. Wymóg ten dotyczy gospodarstw utrzymujących, co najmniej 10 loszek lub loch.

 Frans van Dongen, przedstawiciel holenderskiego sektora mięsnego powiedział w wywiadzie dla holenderskiej gazety rolnej, Boerderij, że - oficjalnie, żaden z krajów europejskich nie chce się przyznać do tego, że nie zdoła dostosować się do zmiany prawa w utrzymaniu loch prośnych w grupach.

 Podkreślił także, że w czerwcu Komisja Europejska ujawniła publicznie dziewięć krajów które nie zdołają się przystosować do nowych wymogów wraz z początkiem 2013 r. Dane które przedstawiła KE były zebrane przez niezależną brytyjską organizację zajmującą się dobrostanem w produkcji zwierzęcej (Compassion in World Farming).

CWF wskazało tutaj takie kraje jak: Austria, Cypr, Finlandia, Francja, Grecja, Włochy, Polska, Portugalia i Słowenia. W tamtym okresie KE potwierdziła, że stan wdrożenia wygląda następująco: Grecja, Słowenia, Polska, Finlandia i Austria wdrożyły już przepis w ok. 90 proc., a Włochy i Cypr – w 70-89 proc. Z tych krajów jedynie Austria zapewniła Komisję Europejską, że do końca tego roku wycofa z produkcji gospodarstwa niespełniające wymogów.

Van Dongen dodał, że KE nadal przypomina i naciska na wszystkie te kraje, aby otrzymać informacje na temat aktualnego stanu konwersji gospodarstw. – Jednak nie da się ukryć, że dla niektórych krajów 1 stycznia 2013 r. to zdecydowanie za wcześnie, aby dostosować się do przepisów unijnych. Z kolei UE cały czas zapewnia, że dostawy wieprzowiny z krajów, które nie spełniły wymagań będą kontrolowane i traktowane, jako nielegalne. Musimy jednak pamiętać, że np. prosięta to nie jajka i nie można ich potraktować tak przemysłowo jak to było w przypadku zmian prawnych w dobrostanie dla kur niosek. W handlu prosięta nie będą oznaczone, czy pochodzą z gospodarstw, w których przestrzega się właściwego utrzymania loch, czy też nie. To samo będzie w przypadku mięsa wieprzowego, na którym w transporcie nie znajdziemy też takiej informacji. Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.227.37
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!