W dzisiejszej rzeczywistości, niezbędnym warunkiem opłacalnej produkcji świń, jest odpowiednio wysoka skala produkcji. Nie dziwi więc fakt, że pomimo trudnej sytuacji, w jakiej od dłuższego czasu znajdują się producenci świń, wielu z nich decyduje się na kolejne inwestycje. Tak jak Marek Odor z miejscowości Toniszewo (pow. wągrowiecki). Właśnie otwarto nowoczesną tuczarnie należącą do tego producenta.

Obiekt powstał przy współpracy firm De Heus, K3 Agro, Terraexim oraz PH Konrad. Pierwsze prace związane z opracowaniem koncepcji obiektu i pozyskaniem stosownej dokumentacji rozpoczęły się pod koniec 2012 roku. Jak często bywa w takich przypadkach same prace budowlane trwały bardzo krótko - trwały zaledwie pół roku. Obiekt jest w stanie pomieścić 1500 tuczników. Jest w całości bezściołowy, zastosowano w nim sprawdzony ruszt betonowy.  Obiekt podzielony jest na 3 sektory o pojemności 500 tuczników każdy.

Ciekawostką jest system żywienia zastosowany w chlewni. Na dzień dzisiejszy składa się nań klasyczny paszociąg i automaty paszowe, jednak w przyszłości, bez większych przeróbek można zastosować w tuczarni system płynnego żywienia. Wszystkie instalacje zostały dopasowane do stosowania paszy płynnej. W obiekcie zastosowano również nieco większe zbiorniki na gnojowicę, które pomieszczą zapasy nawozu powstałe w żywieniu na mokro. Chcąc rozpocząć stosowanie paszy płynnej, wystarczy przedzielić kojce, zamontować koryto i wyposażyć kuchnię paszową.

Ściany budynku wykonane są z bloczków silikatowych, a dodatkowym wzmocnieniem są żelbetowe trzpienie. Ciekawostką jest wykonanie izolacji cieplnej – zamiast klasycznego ocieplenia wykonanego ze styropianu, zastosowano płytę warstwową. Jest to rozwiązanie lepiej sprawdzające się w przypadku budynków inwentarskich. W styropianie często powstają ubytki będące efektem bytowania gryzoni. Prowadzi to do pojawienia się mostków termicznych i prowadzi do większych strat ciepła. Pianka poliuretanowa w płycie warstwowej nie jest podatna na uszkodzenia przez gryzonie.

Z podobnej płyty wykonane jest również pokrycie dachu. Jego konstrukcja opiera się na dźwigarach wykonanych ze stali ocynkowanej. Co ważne, konstrukcja jest skręcana, nie spawana. Zapewnia to większą trwałość materiału – spawy są bowiem podatne na korozję.

Na system wentylacji obiektu składają się wloty powietrza zamontowane w ścianach budynku, oraz 6 kominów wyciągowych (po 2 na każdą komorę). Dopływ świeżego powietrza jest oczywiście regulowany przez komputer klimatyczny.

Nowo otwarta tuczarnia należąca do Marka Odora robi spore wrażenie, warto jednak wiedzieć że to nie koniec inwestycji: niedługo rozpoczną się również prace związane z budową drugiego obiektu: tym razem będzie to chlewnia 300 loch. Po jej zakończeniu produkcja w gospodarstwie będzie zachodziła w cyklu zamkniętym, a nadmiar prosiąt będzie sprzedawany.