PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nowe zagrożenie dla rolników to domorośli ekolodzy

Nowe zagrożenie dla rolników to domorośli ekolodzy Fot. Shutterstock

Autor: Artur Kowalczyk

Dodano: 26-07-2018 14:07

Tagi:

Na zachodzie Europy rolnikom zagrażają najróżniejszej maści ekolodzy, którzy nie tylko łamią przepisy, ale stwarzają zagrożenie dla siebie i innych.



Wkrótce może to dotyczyć także Polski i innych krajów na kontynencie.    

Sprawą zajęła się nawet Copa Cogeca, bo sytuacja rolników, np. w Szwecji jest z jednej strony trudna, a z drugiej niesłychanie kuriozalna.

Tam bowiem coraz częściej członkowie różnych organizacji ekologicznych nachodzą gospodarstwa chłopów i nie tylko przeszkadzają im w pracy, ale także łamią święte prawo własności, wchodząc na prywatne tereny oraz przepisy prawa, choćby weterynaryjnego.

Pretekstem do najść rolnikom w ich gospodarstwach mają być kontrole dobrostanu zwierząt czy warunki ich życia i hodowli. „Ekolodzy rolnictwa” zaczęli się także zajmować sprawdzaniem jakości życia na wsi w gospodarstwach rolnych psów czy kotów.

Na tym nie koniec, bo kolejne miejsca jakie patrolują coraz częściej to targi, czy aukcje zwierząt hodowlanych.

 - Członkowie Copa Cogeca podjęli już rozmowy w tej sprawie i chcą się nią pilnie zająć przechodząc do konkretnych działań, także prawnych. Gospodarstwo rolne to nie tylko teren prywatny, ale również zakład pracy. Proszę sobie wyobrazić, że do zakładów pracy w mieście przychodzą ekolodzy i sprawdzają je. To nie jest właściwe zachowanie. To może się rozpowszechnić na całą Europę, dlatego konieczne jest podjęcie działań, choćby prawnych. W Polsce także jest takie zagrożenie już teraz – zaznacza Marian Sikora, prezes Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych. I dodaje: - Ale przecież rolnicy choćby ze względów ekonomicznych nie tylko wiedzą jak dbać o zwierzęta, ale zabiegają o ich jak najlepszy stan, bo utrzymują się dzięki nim, na przykład z dostaw mleka. Jeśli krowy będą w złym stanie dadzą mało mleka i rolnik na tym straci.

 - Tego rodzaju działania mają charakter anarchizacji. Żeby w gospodarstwie u rolnika prowadzić kontrolę trzeba mieć do tego odpowiednie uprawnienia i są do tego powołane odpowiednie służby, choćby weterynaryjna. I tylko upoważnione osoby, na podstawie przepisów prawa mogą u rolnika prowadzić tego rodzaju działania  – komentuje sprawę Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych. – Ale jest także inna kwestia i profesjonalne służby o tym doskonale wiedzą. W gospodarstwie, w zabudowaniach na przykład oborze czy chlewni muszą być zachowane odpowiednie środki ostrożności i czystości, choćby po to, aby nie przynosić tam żadnych chorób.

Dlatego Szmulewicz podkreśla, że innego rodzaju działania w tym zakresie są niedopuszczalne, np. przez domorosłych ekologów. I jednocześnie zapowiada, iż KRIR będzie zabiegać na forum Copa Cogeca, aby tego rodzaju wybryki „ekologów” nie tylko piętnować, ale przede wszystkim zwalczać w formie prawnej.

 - Proszę sobie wyobrazić co może się stać jeśli grupa tak zwanych ekologów zacznie kontrolować  chlewnie i rozniesie ASF – pointuje Szmulewicz.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • ekojajo 2018-07-27 13:45:40
    Mam 3 hektarowe siedlisko całość ogrodzone pastuchem elektrycznym a na wjeździe napis."Uwaga złe psy a właściciel jeszcze gorszy" i "uwaga ogrodzenie elektryczne". Dalej droga 300 metrów i ogrodzenie z paneli i brama z furtką zawsze zamknięte. Gdy ktoś pokona już ogrodzenie elektryczne to stoi przy bramie i dzwoni. Wychodzę i wpuszczam.Gdy jest to jakiś intruz lub namolny to po chwili rozmowy idę i wypuszczam z kojca 2 owczarki niemieckie długowłose.Gdy nadal prowadzi głupie gatki przez bramę to informuje,że zaraz idę po klucz, bo wychodzę z psami na spacer na swoje pastwisko ogrodzone elektryką.Jeszcze się nie zdarzyło przez 18 lat,żeby ktoś stał jeszcze przy bramie jak poszedłem po klucz i wróciłem pod bramę !
  • Mariusz 2018-07-27 10:55:13
    Te wszystkie organizacje i stowarzyszenia pseudoekologiczne to maszynka do robienia pieniędzy pod osłoną dbania o dobro zwierząt. Uważam , że powinno powstać prawo mówiące o tym że 70 proc. wpływów do fundacji i organizacji powinno być przekazane na realną pomoc zwierzętom i nie mogą wypływać one za granicę tak jak jest teraz w wypadku Vivy , Greenpeace, czy WFF które z kto i zarobionych pieniędzy przekazała na ratowanie zwierząt tylko 30 tyś.
  • nn 2018-07-26 21:20:54
    Artykuł na dość wydumany temat. Najlepszy terror byłby gdyby w miejscowościach, gdzie nie ma kanalizacji sprawdzić czy szamba są szczelne, gdzie wylewa się nieczystości itd. Bo czasami aż przykro, gdy bynajmniej nie biedak, a właściciel fury za sto tysięcy, biorący wszelkie możliwe rodzaje wsparcia z UE pompuje w najlepsze nieczystości do rowu i nie uważa, że jest to w złym tonie i trąci tzw "wiochą".
  • baca56 2018-07-26 15:23:20
    Wybryki "ekologów" warto zacząć zwalczać na drodze prawnej, ale od zawsze można bronić swojego domu, zwierząt i gospodarstwa stosując niezbędne środki bezpośrednie. Jeśli na moim podwórku pojawia się palant w operetkowym mundurze z jakiejś samozwańczej "straży ochrony zwierząt" albo innego "wegetariańskiego ekopatrolu", to albo próbuje mnie oszukać (mundur i zachowanie mają sugerować że to państwowa, legalna służba mundurowa), albo swoim paramilitarnym wyglądem próbuje mnie zastraszyć.
    Mam prawo czuć się zagrożony na mieniu i zdrowiu. Więc po pierwsze natychmiast telefon na policję, a jeśli intruz nie opuści podwórka to w ramach obrony przed zagrożeniem można stosować różne, nawet drastyczne środki.
  • Biała 2018-07-26 15:01:56
    Proponuje utylizację. w
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.161.116.225
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!