PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

O odbudowie produkcji prosiąt na PGE Narodowym

Odbudowa krajowej produkcji prosiąt była najważniejszym tematem panelu dla producentów trzody, będącego jedną z części konferencji „Narodowe Wyzwania w Rolnictwie”.



Już po raz drugi podczas konferencji „Narodowe Wyzwania w Rolnictwie” przygotowano panel poświęcony produkcji trzody chlewnej. Spotkanie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem zgromadzonych gości, sala wykładowa pękała wręcz w szwach. Motywem przewodnim konferencji była odbudowa produkcji prosiąt w naszym kraju. Tematyce tej poświęcona była debata, która odbyła się w pierwszej części spotkania. W debacie udział wzięli: dr Tadeusz Blicharski - dyrektor biura Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „POLSUS”, Jerzy Grzesiek z firmy Syngenta Polska sp. z o.o., dr Marian Kamyczek - dyrektor Zakładu Doświadczalnego Instytutu Zootechniki w Pawłowicach, Jacek Mey – producent prosiąt z województwa kujawsko – pomorskiego, prof. Zygmunt Pejsak z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach, Grzegorz Rykaczewski – analityk agrobiznesu w banku BZ WBK S.A, oraz Paweł Wróbel – lekarz weterynarii, specjalista chorób świń i rozrodu zwierząt.

W czasie debaty omawiano najważniejsze problemy z jakimi muszą mierzyć się producenci prosiąt. Prof. Zygmunt Pejsak zwrócił uwagę na to, że najpóźniej za pięć lat rolnicy stracą możliwość zastosowania wysokich dawek tlenku cynku w paszach leczniczych dla prosiąt odsadzonych. Rozwiązanie to jest obecnie najpopularniejszym sposobem kontroli biegunek w okresie odsadzeniowym. Zdaniem specjalisty już teraz dostępny jest szereg rozwiązań, które mogą w przyszłości zastąpić tlenek cynku. Mowa tu choćby o nowoczesnych zakwaszaczach, dodatkach pro- i prebiotycznych, czy preparatach ziołowych.

Do tematu zdrowia zwierząt nawiązał również Paweł Wróbel. Jego zdaniem istnieje szereg zagrożeń weterynaryjnych mogących odbijać się na wynikach produkcji, nie one są jednak największym problemem. Za największą barierę, należy zdaniem eksperta uznać brak kontroli wyniku finansowego produkcji. Wciąż wielu rolników nie kontroluje kosztów, bez czego trudno znaleźć słabych punktów produkcji.

W nieco podobnym tonie wypowiedział się dr Tadeusz Blicharski. Pytany o możliwość poprawy konkurencyjności krajowej genetyki stwierdził on, iż problem leży nie tyle w niskim potencjale produkcyjnym krajowych ras, co w niewykorzystaniu ich potencjału. Jeżeli zapewnimy zwierzętom odpowiednie zaplecze technologiczne, organizacyjne i żywieniowe, wówczas wyniki osiągane przez krajowe genotypy nie będą aż tak bardzo różnić się od osiągane przez stada na zachodzie.

Grzegorz Rykaczewski mówił z kolei o aktualnej sytuacji ekonomicznej producentów prosiąt. Jego zdaniem każdy moment jest dobry na rozważanie decyzji o rozbudowie gospodarstwa, niemniej jednak decyzja ta musi być pod każdym kontem starannie przeanalizowana.

Jacek Mey, zwrócił z kolei uwagę na konieczność poprawy wizerunku polskiego warchalaka u krajowych odbiorców. Zwierzęta urodzone w naszym kraju cechują się zazwyczaj podobnymi, lub nawet wyższymi walorami, jak zwierzęta importowane. Niestety wielu rolników wciąż ulega nieprawdziwym opiniom na temat wyższości warchlaków pochodzących z importu. Zdaniem rolnika potrzeba jeszcze wiele pracy, aby krajowy zwierzęta cieszyły się zasłużoną popularnością.

W czasie debaty nie mogło zabraknąć także tematów związanych z żywieniem zwierząt. O problemie możliwego wycofania z rynku śruty sojowej pochodzącej z roślin modyfikowanych genetycznie mówił podczas debaty dr Marian Kamyczek. Jego zdaniem zastąpienie podstawowego surowca wysokobiałkowego jest możliwe, ale wymaga wielu lat pracy. W chwili obecnej jesteśmy w stanie jedynie częściowo zastąpić śrutę sojową innego rodzaju komponentami.

Na temat żywienia świń wypowiedział się także Jerzy Grzesiek, który zwrócił uwagę na konieczność poprawy samowystarczalności gospodarstw pod względem surowców paszowych. Wiele gospodarstw trzodowych prowadzących także produkcje roślinną nie jest w stanie samodzielnie wyprodukować takiej ilości zbóż która zaspokoiła by potrzeby produkcji zwierzęcej. Wymusza to konieczność zakupu zbóż z innych źródeł, których jakość pozostawia niekiedy wiele do życzenia. Rozwiązaniem problemu jest wybór hybrydowych odmian zbóż, które zapewniają znacznie wyższy zbiór z jednostki powierzchni.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • To koniec. 2017-11-22 07:29:09
    Koniec ...polskiej produkcji mięsa wieprzowego wystarcza na 20%, 30 % to chów nakładczy, a reszta to import
  • M4t3usz 2017-11-22 00:47:33
    Byłem. I tak szczerze mówiąc zwykla pogadanka w obliczu ogromnych problemow. Żadnej mocy to nie ma, panowie mam wrażenie mogą tyle co my. I oni w porównaniu do nas dobrze zarabiają na świniach. Mowa o integracji, łatwo powiedzieć. Każdy sobie nalicza stałą marże tylko nie rolnik. Ubojnie nie wyrywają się żeby płacić więcej.(zmowa?) Jednym słowem hodowla trzody w polsce się kończy a to wszystko postępuje w zastraszającym tempie. Szkoda
  • malorolny 2017-11-21 22:24:14
    Dr Blicharski niech się weźmie do roboty i zrobi porządek w POLSUSIE i niech nie mówi o niewykorzystanym potencjale genetycznym tylko niech sprzedają zdrowe lochy
  • hodowca z 40 letnia praktyka 2017-11-21 18:57:19
    WZIAC DWA MILIONY KREDYCIKU POSTAWIC BUDYNKI A asf juz pod Warszawa .ONI nie potrafia nic poza gadaniem ktore nic niema wspolnego z prawda .
  • help 2017-11-21 16:08:50
    sami niech buduja a nie szukac naiwnych
  • Sołtys 2017-11-21 15:51:59
    Odbudowę produkcji prosiąt proponuje zacząć od wybicia dzików, jeśli ten warunek nie zostanie spełniony nikt o zdrowych zmysłach nie zdecyduje się na zakup choćby jednej lochy nie mówiąc o budowie profesjonalnej chlewni.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.244.248
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!