Cięcie kosztów

Obecnie częstą strategią obieraną przez rolników z różnych sektorów produkcji jest cięcie kosztów. Przykładowo, przy produkcji świń można w łatwy sposób ograniczyć wydatki poprzez produkcję paszy we własnym zakresie - w przypadku gdy zakup prowadzony jest pasz pełnoporcjowych - przy takiej zmianie można zaoszczędzić 10 – 20 proc. kosztów. Oczywiście wymaga to większego nakładu pracy oraz inwestycji w sprzęt do przetwarzania pasz, tj. śrutownik czy mieszalnik.

Kolejną metodą obniżenia kosztów paszy jest pominięcie przez dostawcę koncentratu procesu workowania - gotowy koncentrat można załadować bezpośrednio do silosu, w zależności od wielkości zamówionej partii. Choć na pierwszy rzut oka jest to niewielka oszczędność, przy długotrwałej produkcji bardzo się opłaca. Przykładowo, na 1 tonie paszy, dzięki pominięciu procesu workowania można zaoszczędzić 40 - 50 zł. W zależności od systemu chowu należy przekalkulować opłacalność na własną rękę.

Jeszcze bardziej skutecznym sposobem obniżenia kosztów pasz jest inwestycja w specjalistyczne porady zootechniczne. Zootechnik powinien ułożyć optymalnie dostosowaną do potrzeb żywieniowych zwierząt dawkę pokarmową z wykorzystaniem komponentów rekomendowanych przez rolnika. Dzięki lepiej dostosowanej dawce pokarmowej, która będzie dobrze przyswajana przez zwierzęta można uzyskać lepszą efektywność produkcji.

Dywersyfikacja

Niektórzy rolnicy, chcąc uzyskać wyższą cenę za swoje produkty decydują się na rozszerzenie swojej działalności i sprzedaż produktów pochodzenia zwierzęcego prosto z gospodarstwa, np. mięsa lub wędlin. Warto pamiętać, że taka sprzedaż wiąże się z dostosowaniem uboju oraz produkcji wędlin do wymogów weterynaryjnych. Produkcja półproduktów, jak i produktów pochodzenia wołowego i wieprzowego w małych gospodarstwach rodzinnych to działalność marginalna, ograniczona lub lokalna (tzw. MOL). Ogólne wymogi higieny dla wszystkich przedsiębiorstw sektora spożywczego, w tym MOL określają przepisy umieszczone w rozporządzeniu (WE) nr 852/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie higieny środków spożywczych. Jest to dobre rozwiązanie nie tylko w gospodarstwach wielkotowarowych gdzie można przeznaczyć przynajmniej część zwierząt na taką sprzedaż, ale może być także ratunkiem dla małych gospodarstw. 

Podobał się artykuł? Podziel się!