Główny Inspektorat Weterynarii poinformował w środę, że chorobę ASF stwierdzono u dwóch świń w powiecie białostockim, w gminie Gródek, która graniczy z Białorusią. W gospodarstwie hodowano w sumie osiem świń, wszystkie zutylizowano.

W czwartek na wspólnej konferencji prasowej z zastępcą Głównego Lekarza Weterynarii Krzysztofa Jażdżewskiego, wojewoda podlaski Maciej Żywno zapowiedział, że zobowiąże lokalne samorządy, by ponowiły i zintensyfikowały działania związane z wyłapywaniem bezpańskich psów.

Rzeczniczka wojewody poinformowała, że w tej sprawie wysłano listy do wszystkich wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w województwie. Gaweł mówiła, że napisano w nim, aby bezpańskie psy były odławiane, bo mogą roznosić wirusa ASF. W piśmie znalazł się też apel do wszystkich właścicieli psów, by zwierząt dopilnować i trzymać na podwórku. Rzeczniczka dodała, że to działania profilaktyczne, które mają zmniejszyć potencjalne ryzyko przenoszenia ASF.

Po wykryciu ASF u padłych świń wyznaczono 10-kilometrową strefę z ograniczeniami wokół gospodarstwa, gdzie znaleziono padłe zwierzęta, a w niej 3-km strefę zapowietrzoną i 7-km strefę zagrożoną. Na jej terenie znajduje się 37 gospodarstw, utrzymujących 192 sztuki świń.

W piątek rano minister rolnictwa Marek Sawicki zapowiedział, że świnie z gospodarstw w promieniu 3 km od miejsca, gdzie znaleziono padłe świnie, zostaną zutylizowane. Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Białymstoku poinformował, że świnie będą zabijane prawdopodobnie od poniedziałku, bo trzeba dokończyć działania organizacyjne, czyli podpisać umowę z firmą utylizacyjną oraz wybrać rzeczoznawców, którzy oszacują straty. Rolnikom mają być wypłacane rekompensaty w wysokości rynkowych cen skupu żywca.

Od piątku też wydawane są zgody kołom łowieckim na odstrzał dzików.

Padłe świnie znalezione na obszarze, na którym już obowiązują ograniczenia. ASF jest śmiertelny dla świń domowych i dzików, natomiast nie jest groźny dla ludzi.

W Polsce po raz pierwszy wirusa afrykańskiego pomoru świń wykryto u padłych dzików w połowie lutego br. Dotychczas stwierdzono dziewięć ognisk tej choroby u dzików - wszystkie chore zwierzęta znaleziono w pobliżu polsko-białoruskiej granicy. Od czasu wykrycia pierwszego przypadku ASF u dzików wyznaczono strefę z ograniczeniami, którą później modyfikowano; obecnie obowiązuje ona na terenie czterech powiatów: sejneńskiego, augustowskiego, sokólskiego i białostockiego.

W związku z pojawieniem się ASF w Polsce embargo na polską wieprzowinę wprowadziła Rosja i Białoruś. Import tego mięsa z naszego kraju wstrzymało także wiele innych państw.

Chorobę afrykańskiego pomoru świń (ASF) pierwszy raz opisano w 1921 roku w Kenii. Do Europy wirus przywędrował w 1957 roku. W Europie Wschodniej choroba ta pojawiła się w 2007 roku. Jest ona trudna do zwalczania, nie ma na nią szczepionki, co sprawia, że powoduje duże straty materialne.