PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ograniczyć stres cieplny

Ograniczyć stres cieplny

Autor: lek.wet. Kinga Bachar

Dodano: 09-07-2012 15:04

Tagi:

W okresie upałów, trudno jest utrzymać komfort termiczny w chlewni. Jednak warto zastosować kilka zabiegów, które ograniczą stres cieplny u zwierząt.



Ze względu na zdolność do utrzymywania stałej temperatury ciała, świnie należą do zwierząt stałocieplnych. Temperatura wewnętrzna ich organizmu, niezależnie od temperatury otoczenia, powinna pozostawać na takim samym poziomie, aby nie dochodziło do zaburzeń metabolicznych. Przy czym groźna może być zarówno hipotermia jak i hipertermia.

W okresie letnich upałów zachwiana zostaje równowaga cieplna. Podczas gdy w najczęściej spotykanych warunkach przepływ ciepła odbywa się od organizmu do otoczenia, to w warunkach wysokiej temperatury powietrza przepływ ten może mieć charakter odwrotny. Organizm zwierzęcia będzie wtedy otrzymywał dodatkową, zbyt dużą ilość ciepła i dojść może do groźnego w skutkach przegrzania.
Już na etapie projektowania i budowy obiektów inwentarskich powinniśmy zadbać o ograniczanie niekorzystnego wpływu wysokich temperatur. Lokalizacja obiektu, ułożenie względem osi północ-południe czy rozmieszczenie okien mogą procentować w przyszłości. Jeśli dołączymy do tego sprawną, dobrze zaprojektowaną i wykonaną wentylacje możemy zminimalizować ryzyko wystąpienia kłopotów podczas upałów.

Trochę fizjologii

Wymiana ciepła pomiędzy środowiskiem zewnętrznym a organizmem może odbywać się poprzez parowanie (sposób najskuteczniejszy), konwekcję (powietrze zimne, ciężkie ogrzewa się przy skórze i już jako ciepłe, lżejsze przemieszcza się od organizmu), promieniowanie oraz przewodzenie.
Ostatni sposób ma dla nas znaczenie praktyczne. Przewodzenie polega bowiem na przechodzeniu ciepła od organizmu do przedmiotów o temperaturze niższej, pod warunkiem, iż mają one bezpośredni kontakt ze skórą. W praktyce oznacza to dla nas, iż zimne podłogi cementowe, które niejednokrotnie w upalne dni przynoszą zwierzętom ulgę, w zimie mają wpływ ujemny.
Zjawisko przewodzenia wykorzystywane jest również w systemach chłodzenia wodnego. Zamontowane dysze zraszające zwilżają zwierzęta, a duża pojemność cieplna wody powoduje ogromne straty ciepła przez organizm, a więc odczucie chłodu i zmniejszenie stresu cieplnego. Należy pamiętać jednak, aby logicznie rozmieszczać dysze. O ile bowiem taka „kąpiel” jest dla dorosłych osobników zbawienna, to zafundowanie takiej atrakcji nowonarodzonym prosiętom może się dla nich okazać zabójcze. Noworodki bowiem mają bardzo małą ilość tkanki tłuszczowej, a co za tym idzie mają mocno ograniczone zdolności izolacji termicznej (po to np. montujemy lampy na porodówkach).
Przy dyszach zraszających, ze względu na mokre podłogi wzrasta również ryzyko urazów kończyn, co szczególne znaczenie nabiera w przypadku loch i knurów.

Oprócz bezpośredniego zraszania zwierząt stosuje się także system zamgławiania, który pozwala nam obniżyć temperaturę powietrza w chlewni. Należy jednak pamiętać, iż przy zbyt dużej wilgotności powietrza zabieg nie będzie efektywny, a wręcz pogorszy sytuację.

Aby zabiegi zraszania czy zamgławiania przynosiły dobre efekty musimy pamiętać o odpowiedniej wentylacji na chlewni. Podczas upałów powinniśmy w miarę możliwości zwiększać przepływ powietrza u loch nawet do 5 m/s.

Jak wspomniano wcześniej, najskuteczniejszym sposobem zapewniającym utratę ciepła z organizmu jest parowanie wody. Mówimy więc tutaj o poceniu się, zianiu, nurzaniu w błocie, kale i moczu oraz wydzielanie śliny i zwilżanie nią skóry. Ze względu na brak funkcjonalnych gruczołów potowych u świń, istotnym mechanizmem termoregulacji jest zianie. O ile u psów zianie spowodowane jest  np. zbyt dużym wysiłkiem, o tyle u świń jest to jeden z pierwszych objawów rozpoczynających się kłopotów z chłodzeniem organizmu.

Rozród a stres cieplny

Brak tak zwanego komfortu termicznego jest groźny dla wszystkich zwierząt, niezależnie od grupy technologicznej. Najdotkliwsze konsekwencje dotkną oczywiście sektor rozrodu. W zbyt wysokiej temperaturze otoczenia zwierzęta przestają jeść. Zmniejszenie pobrania paszy powoduje obniżenie poziomu energii metabolicznej. Badania wykazują, iż podwyższenie temperatury otoczenia u loch karmiących o 1oC ( z optymalnych 18-20), powoduje spadek mleczności aż o 120 g/dzień! Pamiętając, iż 100 gram przyrostu prosięcia powstaje z 450 gram mleka, sprawa wydaje się poważna. Oprócz słabszych, niedożywionych prosiąt z niską masą odsadzeniową, obserwować będziemy tzw. efekt domina : słaby apetyt lochy karmiącej – duży ubytek masy ciała - wydłużenie okresu między odsadzeniem a pokryciem.  Jeżeli dołożymy do tego wszystkiego niedostateczna ilość wypitej wody (np. zbyt mały przepływ przez poidła) problemy będą poważne i długotrwałe.

Analogicznie sprawa ma się z knurem, którego nasienie w wyniku działania wysokich temperatur będzie złej jakości. Procent plemników nieprawidłowych, uszkodzonych i mniej ruchliwych drastycznie wzrasta, a czas potrzebny na regenerację organizmu i powrót do prawidłowych parametrów nasienia może zająć nawet do dwóch miesięcy. Oprócz zaburzeń spermatogenezy obserwujemy zaburzenia libido, a więc knur nie będzie nawet służył nam jako szukarek.

Zabiegi żywieniowe w upały

Ze względu na powyższe konsekwencje należy zadbać o prawidłową ilość pobieranej paszy. W praktyce oznacza to karmienie wielokrotnie w ciągu dnia, a nawet w nocy, kiedy jest zdecydowanie chłodniej. Doświadczenia terenowe wskazują, iż bardzo dobre efekty osiąga się karmiąc zwierzęta na mokro. Wymaga to jednak od nas dużej dyscypliny sanitarno-higienicznej, gdyż zalegające w karmnikach niedojady nader łatwo się psują.  Wraz ze spadkiem spożycia paszy należy zadbać o zwiększenie zawartości makro i mikroelementów, tak, aby mniejsza ilość dawała odpowiednie poziomy substancji odżywczej. Warto również sięgnąć po ziołowe dodatki stymulujące apetyt. Bardzo dobre wyniki daje podawanie np. wyciągu z czosnku. Oprócz zwiększania żerności mamy jednocześnie naturalne działanie antybiotyczne, co w sytuacji zmniejszonej odporności wywołanej stresem cieplnym również nie pozostaje bez znaczenia. Podczas upałów zaleca się również podawanie zwierzętom doustnie witaminy C, a w momencie odsadzania od prosiąt beta karotenu bądź witaminy A.
Lochy w ciąży również są niezwykle wrażliwe na wahania temperatur. Stres cieplny może u nich wywoływać poronienia, rodzenie martwych, słabych prosiąt, bądź też zamieranie zarodków we wczesnym etapie ciąży i konieczność powtórek.

Stres cieplny nie pozostaje też bez znaczenia dla innych grup technologicznych. Mechanizm zaburzeń jest taki sam, jednak przynosi inne konsekwencje. Zaburzenia apetytu powodują przede wszystkim gorsze przyrosty, co za tym idzie również gorsze wykorzystanie paszy, a więc więcej zużytej paszy na kilogram przyrostu.

Stres cieplny stanowi przyczynę hipertermii. Zarówno naturalne mechanizmy obronne organizmu (pocenie, zianie) jak i behawioralne (tarzanie w błocie, kale, moczu) zwiększają oddawanie ciepła, jednak w dramatycznie niekorzystnych warunkach termicznych otoczenia i długo działającego stresu cieplnego temperatura wewnętrzna może osiągnąć temperaturę letalną. Następstwem może być wtedy śmierć zwierzęcia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.227.37
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!