Wysoka zawartość włókna sprawia, że znaczenie oplewionych form owsa jest w żywieniu tuczników marginalne. Znacznie korzystniej przedstawiają się możliwości wykorzystania paszowego ziarna odmian nagich (nieoplewionych). Skład chemiczny ziarna tych odmian znacznie różni się od tradycyjnych. Wynika to z faktu, że w czasie omłotu, od ziarniaka oddzielona zostaje łuska, która niemal w całości składa się z węglowodanów strukturalnych. Dlatego też owies nieoplewiony, cechuje się bardzo niską zawartością włókna (1,6 proc), jest za to bogatszy w pozostałe składniki odżywcze. Na tle innych gatunków zbóż, wyróżnia się bardzo wysoką zawartością tłuszczu. Stanowi on około 7 proc masy ziarniaków. Głównym składnikiem ziarna, jest skrobia, która stanowi blisko 54 proc. masy ziarna.. Duży udział tłuszczu i skrobi, sprawia że owies nieoplewiony cechuje się najwyższą spośród wszystkich zbóż koncentracją energii. Przeciętnie wynosi ona 15 MJ/kg. Owies nagi jest też stosunkowo zasobny w białko, które może stanowić 14-15 proc. masy ziarniaków. Co ważne, białko owsa zawiera znaczne ilości aminokwasów egzogennych, w szczególności lizyny i treoniny.

Głównym mankamentem zastosowania nieoplewionych form owsa w żywieniu świń, jest duża zawartość polisacharydów nieskrobiowych, konkretnie β – glukanów. Związki te mogą pogarszać strawność składników paszy, a u młodych zwierząt sprzyjają biegunkom. Na szczęście zastosowanie enzymu β – glukanzy skutecznie ogranicza szkodliwość tych związków. Owies zawiera również znaczne ilości fitynianów, jednak i ten problem łatwo rozwiązać poprzez dodatek fitazy.

Korzystny skład chemiczny ziarna owsa nagiego sprawia, że w mieszankach dla tuczników, z powodzeniem może ono zastąpić droższe zboża. Wykazano, że nawet wysoki udział tej paszy (55 proc) nie pogarsza wyników produkcyjnych, ani kondycji zdrowotnej zwierząt. Tak wysoki udział ziarna owsa nagiego może jednak sprzyjać otłuszczaniu zwierząt i pogorszeniu mięsności, co wynika z wysokiej wartości energetycznej owsa. Dlatego też ustalając skład mieszanki, udział owsa ustalić należy na takim poziomie, by nie przekroczyć zalecanej koncentracji energii metabolicznej.  

Owies ma bardzo niskie wymagania glebowe. Dobrze plonuje na stanowiskach, nie nadających się pod uprawę innych zbóż. Problemem jest dość niskie plonowanie tej rośliny. Biorąc jednak pod uwagę jej wartość paszową, z pewnością warto przemyśleć możliwość uprawy nagich odmian owsa.