Produkty uboczne pochodzące z przemysłu spożywczego (np. serwatka, pulpa ziemniaczana), browarniczego (młóto), gorzelnianego (wywary) czy olejarskiego (śruta rzepakowa) przez lata stanowiły ważny element "diety" trzody chlewnej. Jednak ze względu na popularyzację tzw. suchego żywienia świń wykorzystanie wielu z tych surowców było jeszcze do niedawna ograniczone. Obecnie w związku z powstawaniem kolejnych obiektów wyposażonych w systemy płynnego żywienia świń zainteresowanie tego rodzaju paszami ponownie wzrasta. Dochodzi wręcz do tego, że rolnicy, którzy jeszcze do niedawna odbierali pasze z zakładów przetwórczych za symboliczną opłatą, obecnie mają problem ze zdobyciem surowca albo cena takich pasz jest wielokrotnie wyższa niż jeszcze kilka lat temu. Problem dostępności pasz pochodzących z przetwórstwa rolno-spożywczego wynika także ze zróżnicowanego zagęszczenia zakładów przetwórczych na terenie kraju. Są bowiem w Polsce regiony, gdzie niektórych komponentów kupić się po prostu nie da. W niniejszym artykule prezentujemy krótką charakterystykę pasz będących ubocznym produktem różnych gałęzi przemysłu rolno-spożywczego.

PRZEMYSŁ TŁUSZCZOWY

Wśród wszystkich surowców paszowych będących produktem ubocznym przemysłu spożywczego od lat dużą popularnością cieszy się sojowa i rzepakowa śruta poekstrakcyjna. Szczególnie wysokie jest znaczenie tego pierwszego komponentu - śruta sojowa stanowi bowiem około 70 proc. wszystkich pasz wysokobiałkowych wykorzystywanych w krajowym rolnictwie. Trudno jest jednak się temu dziwić. Blisko połowę jej masy (przeciętnie 46 proc.) stanowi wysokiej wartości białko. Szczególnie bogate jest ono w lizynę, której niedobory często ograniczają wartość paszy dla trzody chlewnej. Zaletą śruty sojowej jest również możliwość stosowania jej praktycznie we wszystkich grupach produkcyjnych trzody. Problematyczny jest jedynie dodatek tego komponentu w mieszankach dla prosiąt, ponieważ białka antygenowe obecne w soi mogą stać się dla nich przyczyną powstawania biegunek. Dlatego też w przypadku tej grupy śruta sojowa nie powinna stanowić więcej niż 10 proc. składu mieszanek.