PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Pierwsza faza tuczu - kluczowa dla szybkiego wzrostu świń

Pierwsza faza tuczu - kluczowa dla szybkiego wzrostu świń

Początkowy okres tuczu charakteryzuje się intensywnym wzrostem zwierząt. Aby wykorzystać potencjał genetyczny tuczników, muszą być one żywione właściwie skomponowaną paszą.



Aby tuczniki charakteryzowały się szybkim tempem wzrostu, wysokim stopniem wykorzystania paszy, oraz zadowalającą mięsnością, pasza którą są żywione musi być dopasowana do bieżących potrzeb pokarmowych organizmu.

Różne jest bowiem zapotrzebowanie na składniki odżywcze tuczników o masie 30 kg, a inne zwierząt których waga przekracza 100 kg. Przez lata funkcjonował dwufazowy system tuczu świń. Paszę na pierwszy okres wzrostu podawano, gdy zwierzęta cechowały się masą w przedziale 30 – 70 kg. Po przekroczeniu masy 70 kg, zwierzęta otrzymywały mieszankę o niższej koncentracji składników odżywczych. Obecnie coraz częściej proponuje się hodowcom trójfazowy system żywienia tuczników.

Mieszankę na pierwszą fazę tuczu podaje się zwierzętom o masie od 30 do 60 kg. Jest to okres intensywnego przyrostu tkanki mięśniowej, dlatego też ważne jest by pasza była bogata we właściwie zbilansowane białko. Zalecana koncentracja białka ogólnego w takich mieszankach, to 160 g/kg. Oprócz ilości białka ogólnego, istotna jest również koncentracja najważniejszych aminokwasów egzogennych. Niewłaściwie zbilansowanie składu białka obniża przyrosty i pogarsza wykorzystanie paszy.

Dodatkowo zwiększa emisję amoniaku i siarkowodoru do otoczenia, co skutkuje pogorszeniem warunków środowiskowych w chlewni. W zależności od potencjału genetycznego trzody, i planowanego tempa przyrostów, koncentracja lizyny w paszy powinna wynosić 6,0-8,3 g/kg, metioniny z cystyną 3,8-5,2 g/kg, treoniny 4,0 – 5,5 g/kg a tryptofanu 1,1-1,6 g/kg.

Podstawowym komponentem wysokobiałkowym, stosowany, w paszach na początkową fazę wzrostu jest poekstrakcyjna śruta sojowa. Jako źródło białka można też zastosować ograniczone ilości śruty rzepakowej lub nasion grochu. Przy zastosowaniu tych pasz należy jednak zwrócić większą uwagę na prawidłowe zbilansowanie aminokwasów, szczególnie lizyny, której zarówno groch, jak i białko rzepakowe zawiera mniej niż poekstrakcyjna śruta sojowa. Należy również wybrać premiks, o składzie dopasowanym do potrzeb pokarmowych młodych tuczników.

Aby białko było odpowiednio wykorzystane, niezbędny jest również odpowiedni poziom energii, a w zasadzie optymalny stosunek energia : białko. Zbyt niski poziom EM pogarsza wykorzystanie białka, a zbyt wysoki, sprzyja otłuszczaniu zwierząt. Poziom energii w paszy dla młodych tuczników powinien zawierać się w przedziale 12,5 – 13,5 MJ/kg i zależny jest od parametrów genetycznych trzody.

Do skomponowania mieszanki o zawartości energii na poziomie 13,5 MJ niezbędny może się okazać dodatek tłuszczów roślinnych lub oleju rybiego. Aby był on dobrze wymieszany z pozostałymi komponentami paszy, zalecane jest zastosowanie specjalnych natłuszczarek. Wysoką zawartość energii można uzyskać także przez dodatek suszonego lub kiszonego ziarna kukurydzy. Młode tuczniki dość dobrze wykorzystują ziarno większości zbóż, dlatego też ich udział w składzie mieszanki może być wysoki. Praktycznie nieograniczone jest zastosowanie ziarna pszenicy. Znaczny udział składu paszy może też stanowić jęczmień (do 70 proc.), pszenżyto (do 50 proc.), oraz żyto (do 30 proc.). Zwierzęta te są natomiast wrażliwe na nadmiar włókna pokarmowego, dlatego też w paszy nie powinno znajdować się więcej niż 10 proc. ziarna owsa. Nie dotyczy to oczywiście nieoplewionych form tego zboża.

Komponując mieszanki przeznaczone na początkową fazę tuczu nie zapominajmy o zaspokojeniu zapotrzebowania zwierząt na składniki mineralne – szczególnie wapń, fosfor i magnez. Pierwiastki te, to ważne składniki intensywnie wzrastającego układu kostnego, i ich niedobory mogą być przyczyną zaburzeń funkcjonowania układu ruchu. Pasze roślinne zawierają zazwyczaj niewystarczające ilości tych substancji i muszą być one uzupełnione przy udziale pasz mineralnych lub premiksów.

Pamiętajmy też, że młode tuczniki są wciąż dość podatne na wystąpienie obrzękówki, a sprzyja temu wysoka zawartość białka w paszy. Mieszanki, muszą być więc uzupełnione dodatkiem zakwaszacza i probiotyku, które ograniczają rozwój patogennych mikroorganizmów w przewodzie pokarmowym świń. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.0.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!