PRZEGLĄD PRASY: Jak podkreśla prof. Małkowski, nadmiar wieprzowiny i jej niska cena wiosną skłoniły rolników do likwidacji pogłowia świń – pisze Jolanta Jasińska - Mrukot. Jeśli teraz nie zaczną pokrywać macior i nastawiać prosiąt, to czeka nas długi okres wzrostu cen - dodaje.

locha_z_prosietami.jpg

Autor: Leszek Przeborowski/PWRSA

Opis: Ceny wieprzowiny będą rosły do grudnia

Jeszcze w maju br. za kg żywca płacono ok. 3,20 zł, w lipcu cena dochodziła do 4 zł, a teraz wynosi 4,20 zł. Doszło do tego, że ceny wieprzowiny w niektórych państwach Unii stały się konkurencyjne - są niższe niż u nas o ok. 8 proc. Jeśli ten trend się utrzyma niedługo Polska zacznie importować tańszą wieprzowinę.

 W hodowli żywca jest podobnie jak z giełdą - mówi prof. Maćkowiak. Bo kiedy ceny spadają i drożeją pasze, to hodowcy zmniejszają pogłowie. Ale to właśnie wtedy należałoby kupować prosiaki, bo za kilka miesięcy zmniejszy się podaż, wzrośnie cena wieprzowiny.

Jak wynika z szacunku IEŻiR, ceny wieprzowiny będą rosły do grudnia. Oczywiście, to się przełoży na cenę świątecznego schabu i szynki.

Źródło: Nowa Trybuna Opolska

Podobał się artykuł? Podziel się!