Jednym z najciekawszych elementów spotkania dla producentów trzody, będącego elementem tegorocznej edycji konferencji „Narodowe wyzwania w rolnictwie na Narodowym”, był wykład dotyczący przyczyn niekonkurencyjności krajowej produkcji trzody. Przedstawił go znany specjalista chorób świń, profesor Zygmunt Pejsak z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach. Zdaniem prelegenta, zmiany jakie obserwujemy na świecie, wymagają stałej poprawy wydajności produkcji, tylko to bowiem pozwala konkurować z innymi producentami:

- Kilkadziesiąt lat temu producentom trzody było zdecydowanie łatwiej. Ważnym odbiorcą naszej wieprzowiny był ZSRR, w którym wydajność produkcji trzody znajdowała się na jeszcze niższym poziomie niż w naszym kraju. Warunkach rynku globalnego bardzo trudno nam jednak konkurować, szczególnie z krajami Europy Zachodniej. W kraju jest wiele gospodarstw produkujących na naprawdę wysokim poziomie, innym wiedzie się gorzej, a jeszcze inni na produkcji tuczników praktycznie nie zarabiają. Moim zdaniem sukces w produkcji żywca wieprzowego zależy przede wszystkim od wiedzy i ciężkiej pracy. Jeżeli rolnik dąży do stałego poszerzania wiedzy i solidnie pracuje nad stadem, wówczas ma duże szanse odnieść sukces w produkcji.  – tłumaczył podczas spotkania profesor Pejsak.

Jego zdaniem ważnymi przyczynami niepowodzeń w produkcji trzody, jest lekceważenie zdrowotnych aspektów produkcji: lekceważąc wiele problemów natury zdrowotnej, a także zasady profilaktyki i higieny produkcji tracimy konkurencyjność nie tylko wobec producentów zagranicznych, ale również rodzimych rolników. Dużym problemem jest także wciąż wysokie rozdrobnienie produkcji wynikające z tradycji polskiej wsi. Nie da się wyżyć prowadząc stado kilku czy kilkunastu loch, jednocześnie statystyki wskazują, że wydajność produkcji jest proporcjonalna do jej skali. Mankamentem jest także to, że bardzo wielu producentów świń wciąż nie prowadzi starannej analizy wyników produkcji, w ten sposób nie da się dostrzec i skorygować ewentualnych błędów – tłumaczył podczas spotkania profesor Zygmunt Pejsak.

Prowadzący pokusił się także o przedstawienie prognozy na najbliższe lata:

- Obecnie znajdujemy się na bardzo korzystnym etapie „cyklu świńskiego”. Wyszliśmy z dołka w jakim znajdowaliśmy się przez ostatnie lata, od 5 – 6 miesięcy koniunktura na rynku jest dobra, i tak będzie jeszcze przez dłuższy czas. Wszystko wskazuje na to, że najbliższe 2 – 3 lata będą dla producentów świń bardzo dobre – podsumowuje prelegent.